NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

Ukazały się

Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia" (Wehikuł czasu)


 Schwarz, Alvin - "Więcej upiornych opowieści po zmroku"

 Pasek, Dorota - "Alabastrowe panny"

 Sten, Camilla - "Osada"

 Szostak, Wit - "Fuga" (Powergraph)

 Andrews, Ilona - "Magia zmienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Dotąd dobrze"

 Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

Linki

Piekara, Jacek - "Miecz Aniołów"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Ja, inkwizytor
Data wydania: Listopad 2004
ISBN: 83-89011-26-3
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 448
Cena: 27,99 PLN
Tom cyklu: 3



Piekara, Jacek - "Miecz Aniołów"

Nie powiem, żebym premiery ‘Miecza Aniołów’ wyczekiwał tak mocno, jak poprzednich zbiorów opowiadań o Mordimerze Madderinie. Po prostu w pewniej mierze znudziło mnie czytanie tych samych przygód przepisywanych na różne sposoby. Kolejne opowiadania o naszym inkwizytorze tak właśnie dla mnie wyglądały. Czułem przesyt podobny do tego, jaki czuję przy czytaniu kolejnych tekstów Andrzeja Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu. Jakkolwiek by dobre to utwory nie były (a są takie z pewnością – i Pilipiuka, i Piekary), wszędzie trzeba stosować zasadę ‘co za dużo, to nie zdrowo’. W każdym razie trzeci zbiorek opowiadań trafił do mych rąk…

Jak poprzednio, pełnych opowiadań jest pięć (zaznaczyłem ‘pełnych’, bo są tu też dwa fragmenty zapowiadanych książek autora). Trochę zwiększyła się ich objętość, bo pomimo zachowanej z poprzedniej części ilości tekstów, liczba stron wzrosła o sto pięćdziesiąt w stosunku do ‘Sługi Bożego’. Co miłe, mam wrażenie, że jakość książek wydawanych przez Fabrykę Słów rośnie. Tak pod względem wizualnym, jak i korekty.
Na początek mamy interesującą przedmowę samego autora. Jacek Piekara odpowiada na najczęściej spotykane na forach internetowych pytania i przekazuje garść informacji co do swych dalszych literackich projektów. Choć z pewnością lektura ta jest dość ciekawa, warta przeczytania, to jednak w kilku miejscach chciałbym polemizować z panem Piekarą. Podaje on argument między innymi na to, czemu czytelnik nie dowiedział się dotąd nic o tym, co się dokładnie stało po zejściu Chrystusa z krzyża. ‘Książkę poznajemy z perspektywy Mordimera, a on na co dzień o tym nie myśli, co dla niego oczywiste.’ – tak w skrócie wygląda wyjaśnienie pisarza. Dodaje jeszcze, że przeciętny Polak również na co dzień nie myśli o np. Bitwie pod Wiedniem, czy rozbiorach Polski. Jest to dla mnie wytłumaczenie niespójne. Choć o wiedeńskiej odsieczy i rozbiorach nie myślę często, to jednak jest to co innego, niż sprawa ukrzyżowania Jezusa, z którą w dzisiejszej rzeczywistości spotykamy się co chwila. A w rzeczywistości opartej na ortodoksyjnym chrześcijaństwie byłoby to jeszcze częstsze! Idąc dalej: jeśli Mordimer nie zastanawia się nad wydarzeniami, które nastąpiły po chrystusowym zejściu z krzyża (bo te dla niego są oczywiste), to czemu o samym zstąpieniu już myśli lub spotyka się z dyskusją na ów temat w prawie każdym opowiadaniu?
Zagalopowałem się troszkę, bo w końcu ja nie o przedmowie tutaj…

Co z opowiadaniami? Prócz tego, że jak już wspomniałem są trochę dłuższe, czyta się je bardzo przyjemnie. Jeszcze bardziej niż te wcześniejsze. Dalej, porównując do starszych utworów, są one lepiej przemyślane i nie aż tak schematyczne (niechlubnym wyjątkiem są ‘Sierotki’). Już pierwsze opowiadanie, ‘Głupcy idą do nieba’, zmieniło mój dość ambiwalentny stosunek do książki - o którym pisałem w pierwszym akapicie - w całkiem pozytywny. Jacek Piekara ma bardzo ciekawy styl, operuje piórem z wielką sprawnością. Widać zarówno niemałe umiejętności autora, jak i jego inteligencję. Czytana proza wciąga nie pozwalając na chwilę nudy. Gdy trzeba, tworzy napięcie, a kiedy indziej - bawi. Opowiadania czyta się jednym tchem. Często krytykowane powtórzenia (Mordimer znów co chwilę wspomina o odrażającej bliźnie Kostucha, czy chorobach Jego Ekscelencji Biskupa), dla mnie stanowią charakterystyczną cechę narracji głównej postaci i wcale nie przeszkadzają.
Oczywiście znajdą się czytelnicy, do których ‘Miecz Aniołów’ nie trafi. Będą to głównie osoby, mające objawy podobne do moich, wymienionych w pierwszym akapicie tego tekstu. Kto Mordimerem jest zupełnie już znudzony niech po najnowszy zbiór opowiadań Piekary nie sięga pod żadnym pozorem! Choć opowiadania z tego tomu prezentują świetny poziom, w mojej opinii wyższy od tych z 'Młotu na czarownice', nadal są bardzo podobne do starszych tekstów. I tak ten tom należy podsumować: jest dla tych, którzy są zachwyceni ‘Sługą Bożym’ i ‘Młotem na czarownice’. W innych wypadkach – wiadomo. Mi się podobało, bo pomimo wpadek (pewne niespójności czy okropnie przesadzone zakończenie opowiadania tytułowego), jest to rozrywka na wysokim poziomie. Na kolejny zbiór pt. ‘Łowcy Dusz’ oraz na zapowiadaną po nim powieść (wierzę, że Jacek Piekara dopiero tam pokaże swe umiejętności pisarskie!), czekam w nadziei, iż Mordimer nie skończy tak, jak Jakub W.


Ocena: 8/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2006-03-26 16:29:14
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Wygraj "Mutanta"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Pullman, Philip - "Zorza Polarna"


 Abercrombie, Joe - "Nim zawisną"

 Baxter, Stephen - "Ultima"

 Abercrombie, Joe - "Ostrze"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS