NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Wroczek, Szymun - "Piter. Bitwa bliźniaków"

Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Ukazały się

Machanienko, Wasilij - "Droga Szamana. Etap 3: Tajemnica Mrocznego Lasu"


 Ziemiański, Andrzej - "Cyberpunk. Odrodzenie"

 Chokshi, Roshani - "Aru Shah i drzewo życzeń"

 Machanienko, Wasilij - "Droga Szamana. Etap 1: Początek" (nowe wydanie)

 Jadowska, Aneta - "Na wojnie nie ma niewinnych" (SQN)

 Drayden, Nicky - "Overwatch: Bohaterka Numbani"

 Czarny, Tomasz; Bogusz, Patryk - "Nowoczesna niewolnica"

 Burroughs, Edgar Rice - "Zagubieni na Wenus"

Linki

Łukjanienko, Siergiej - "Szósty patrol"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Patrole
Tłumaczenie: Ewa Skórska
Data wydania: Lipiec 2015
Wydanie: 2
ISBN: 978-83-7480-547-6
Oprawa: miękka
Liczba stron: 436
Cena: 35,00 zł
Tom cyklu: 6



Łukjanienko, Siergiej - "Szósty patrol"

Raskolnikow fantasy


Pierwsza powieść Łukjanienki z serii „Patrole”, „Nocny Patrol”, która w Rosji pojawiła się w 1998 roku, była rewolucyjna (wybaczcie tę dwuznaczność). Wciągała czytelnika w nowy, złożony świat, w którym przedstawiciele Nocnych i Dziennych Patroli, nadnaturalne osoby mające dostęp do Zmroku, czuwały nad magiczną równowagą uniwersum i bezpieczeństwem ludzkości. Nie było to typowe fantasy z jasnym rozkładem ról, nie było liniowej fabuły, zamiast tego szereg intryg i zwrotów. Tekst podzielony był na trzy części, przedstawiając trzy różne historie, łączące się dopiero na końcu. Od tamtego czasu minęło 17 lat, w ciągu których ukazywały się kolejne tomy, aż do szóstego, który obecnie ukazał się na polskim rynku nakładem wydawnictwa MAG. Co zmieniło się na przestrzeni tych lat i kart?

Wiele. Przede wszystkim świat przedstawiony w powieści nie skrywa już przed czytelnikiem tak wielu tajemnic. Znamy już podział na Jasnych i Ciemnych, wiemy, kogo możemy oczekiwać w szeregach Innych i jak działa Zmrok. To, co w pierwszym tomie mogło jeszcze stanowić temat czytelniczych domysłów, w kolejnych częściach zostało dookreślone. Konstrukcja świata Łukjanienki robi coraz większe wrażenie, ale ceną za to jest utrata tajemniczości i niedopowiedzenia. Choć jeszcze w „Szóstym Patrolu” autor odkrywa przed nami kilka kolejnych szczegółów.

Po drugie – zmienia się fabularna strona powieści. Pierwszy tom wprowadził tradycję trójpodziału, która była zachowana w większości kolejnych tomów. Składał się z trzech historii, różniących się między sobą tematem, bohaterami i rozkładem akcentów. Z czasem ta odrębność zacierała się, a w „Szóstym Patrolu” jest już tylko artefaktem przeszłości, zachowanym, ale pozbawionym większego znaczenia.

Ten zanik rzeczywistego podziału przekłada się też na rozmach historii. Początkowo mieliśmy do czynienia z bardziej rozbudowanymi opowiadaniami, które wprowadzały nowe postaci, posuwały opis świata przedstawionego oraz realizowały fabułę opartą na intrygach zdradach, zwrotach i tak dalej. Były to w zasadzie zamknięte całostki fabularne. Teraz jest inaczej. Już od jakiegoś czasu „Patrole” mają większy, powiedzieć można: epicki, rozmach. „Szósty Patrol” to kolejny tom, w którym bohaterowie będą musieli połączyć siły, aby uratować świat przed zagładą. A wszystko zaczyna się dość niewinnie, gdy w Moskwie pojawia się niezarejestrowany wampir, atakujący ludzi. Szybko okazuje się, że te ataki nie są zwykłym przykładem niesubordynacji Innego, lecz wiadomością przesłaną dla Antona Gorodeckiego i jego rodziny. Kiedy dodatkowo wszyscy jasnowidzący w tym samym momencie dostępują wspólnej wizji rychłego armagedonu, zaczyna się rozpaczliwa walka z czasem, w której stawką jest... cóż, wszystko.

To poczucie kosmicznego zagrożenia, nieco już nużące, wpływa jeszcze na jeden element powieści: akcję. Jej tempo znacząco wzrasta w czasie trwania całej serii, a w „Szóstym Patrolu” osiąga chyba swe apogeum. Ten tom przypomina miejscami (całkiem dobrą) powieść sensacyjną. Choć w innych miejscach Łukjanienko opóźnia akcję, by włożyć w usta Gorodeckiego filozoficzne rozważania o naturze świata i moralności, robiące z niego niemal Raskolnikowa fantasy. Nieco to ambiwalentne, ale ostatecznie fajne i zadowalające.

„Szósty Patrol” jest i nie jest zarazem „odcinaniem kuponów”, typowym przy takich seriach. Widać wyraźnie podkręcanie akcji i przebijanie stawki, o jaką toczy się gra. Ale to ślepa droga, ponieważ nie da się tego robić z tomu na tom. „Szósty Patrol” jest dobry, ale jeśli Łukjanienko chce dalej ciągnąć ten cykl na wysokim poziomie, będzie musiał wymyślić coś innego przy tomie siódmym.


Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2015-08-30 20:52:29
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Janusz S. - 23:41 30-08-2015
Wydaje mi się, że będzie musiał wymyślić coś innego ze znacznie banalniejszych powodów - w tym tomie scalił (całkiem zręcznie) wszystkie wątki z poprzednich pięciu.

Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"


 Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

 McDonald, Ian - "Luna: Wschód"

 Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi"

 Dick, Philip K. - "Druciarz Galaktyki"

 Flint, Eric & Weber, David - "1633"

 Bester, Alfred - "Gwiazdy moim przeznaczeniem"

 Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

Fragmenty

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS