NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

Ukazały się

Śmigiel, Łukasz - "Daemon"


 Black, Holly - "Królowa niczego"

 Jameson, Hanna - "Ostatni"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przyjaciel człowieka"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

 Goodkind, Terry - "Wojenna nawałnica"

 Matheson, Richard - "Jestem Legendą i inne utwory"

 Wolfe, Gene - "Cień i Pazur"

Linki

Okorafor, Nnedi - "Laguna"
Wydawnictwo: Mag
Kolekcja: Uczta Wyobraźni
Tytuł oryginału: Lagoon
Tłumaczenie: Anna Studniarek
Data wydania: Luty 2015
ISBN: 978-83-7480-529-2
Oprawa: twarda
Liczba stron: 240
Cena: 37,00 zł
Rok wydania oryginału: 2014
Seria: Uczta Wyobraźni



Okorafor, Nnedi - "Laguna"

Nigeria pachnąca Obcymi


Nnedi Okorafor, amerykańska autorka nigeryjskiego pochodzenia, jak do tej pory znana polskim czytelnikom wyłącznie z opowiadania „Księga Feniksa. Fragment wielkiej księgi” opublikowanego trzy lata temu w Nowej Fantastyce, tym razem trafia na nasz rynek za pośrednictwem Magowej Uczty Wyobraźni z życzliwie przyjętą w USA i Wielkiej Brytanii „Laguną”, powieścią, której głównym bohaterem jest tytułowe miasto – stolica Nigerii, Lagos.

Książka zaczyna się od silnego uderzenia, a w zasadzie od dwóch silnych uderzeń. Narratorka prologu, potężna ryba włócznik, przebija przybrzeżny naftociąg, a następnie natyka się na podwodne istoty obdarzające ją tajemniczą mocą. Z kolei na miejskiej plaży, Bar Beach, ogłuszającemu hukowi towarzyszy niezwykła fala, porywająca ze sobą troje Nigeryjczyków: zajmującą się badaniem morza biolożkę, Adaorę, popularnego rapera Anthony’ego Dey Craze i żołnierza Agu. Cała trójka ląduje wkrótce z powrotem na nabrzeżu, a wraz z nimi znajduje się tam i zmiennokształtna, słysząca ludzkie myśli i rozpoznająca intencje istota, obdarzona przez Adaorę imieniem Ayodele. Szybko okazuje się, że Ayodele przybyła na Ziemię wraz z innymi Obcymi, szukającymi u nigeryjskich brzegów schronienia. Nadejście kosmicznych braci i sióstr wywołuje w Lagos chaos, pośród którego niektórzy mieszkańcy starają się żyć po staremu, a inni chcą wykorzystać panikę do realizacji własnych interesów. Ayodele zaś domaga się w imieniu przybyszów kontaktu z przebywającym na leczeniu w Arabii Saudyjskiej prezydentem.

Podstawowa zaleta powieści Okorafor to żywe, wiarygodne ukazanie rzeczywistości współczesnej Nigerii. Niewiele tu afrykańskich stereotypów, sporo za to autentycznych aspektów życia społeczności Lagos: wśród umiejętnie zarysowanych postaci drugoplanowych znajdą się drobni gangsterzy, prowadzący luksusowe życie chrześcijański kaznodzieja, internetowi myśliwi polujący na amerykańskich czy europejskich naiwniaków, skorumpowany władzą oficer i przeciętna prostytutka. Fabuła toczy się wartko, a napędu dodaje jej jeszcze wkroczenie na scenę w pewnym momencie nowego (a w pewnym sensie starego) gracza. Adaora, Dey Craze i Agu okazują się nieprzypadkowo wybrani jako pierwsi adresaci wiadomości Ayodele, ich zdolności i życiowe historie odegrają w powieści bardzo istotną rolę. Spotkamy też i włócznika z prologu.

Paradoksalnie „Lagunie” wydaje się szkodzić do pewnego stopnia rozmach fantastyczny: to, co wydaje się logiczne czy nawet (fantastyczno-)naukowo uzasadnione w drobnych elementach – czyli na przykład zdolności transformacyjne przybyszów – rozłazi się w szwach, gdy próbujemy przeanalizować całość sytuacji. Dlaczego Obcy mieliby szukać schronienia na Ziemi, co miałoby ono w praktyce oznaczać, i dlaczego do realizacji upragnionego celu potrzebują prezydenta? Tam, gdzie Lauren Beukes odniosła sukces w „Zoo City”, deformując południowowoafrykańską realność bardzo indywidualnie, wręcz intymnie, Okorafor posługuje się (zbyt) szerokimi machnięciami fantastycznego pędzla. Nadal jednak bogactwo panoramy miasta, żywość postaci i udana próba pokazania, że Afryka to miejsce burzliwych spotkań nowego ze starym pozwalają z przekonaniem rekomendować lekturę.


Autor: Adam Skalski
Dodano: 2015-02-06 09:31:15
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"


 Butcher, Jim - "Zmiany"

 Tolkien, J.R.R. - "Upadek Gondolinu"

 Cherezińska, Elżbieta - "Wojenna korona"

 Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"

 Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i anioł z kamienia"

Fragmenty

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Maszczyszyn, Jan - "Necrolotum"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS