NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Fedyk, Karolina - "Skrzydła"

Corey, James S.A. - "Gry Nemezis"

Ukazały się

Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"


 Harkness, Deborah - "Cienie Nocy"

 Pilipiuk, Andrzej - "Karpie Bijem"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Abbott, Tony - "Klątwa węża"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 antologia - "Jednookie walety"

Linki

Martin, George R.R. - "Tuf Wędrowiec" (2014)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Tuf Voyaging
Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Data wydania: Październik 2014
Wydanie: 2
Oprawa: miękka
Format: 140 x 205 mm
Liczba stron: 460
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 1986



Martin, George R.R. - "Tuf Wędrowiec"

Zbiór opowiadań „Tuf Wędrowiec” George'a R.R. Martina może być niespodzianką dla wielu fanów serii o „Pieśni Lodu i Ognia”. Powodem tego jest kilka rzeczy. Mianowicie jest on osadzony w realiach bliżej nieokreślonej, choć na pewno bardzo rozwiniętej technologicznie przyszłości. Nie mamy tutaj do czynienia z pędzącą akcją. Fabuła jest bardziej stonowana, choć nie sposób odebrać jej wagi i niespodzianek.

W opowiadaniach tych, dotyczących często wysoko rozwiniętych cywilizacji autor często i wyraźnie sięga po odniesienia biblijne. Mamy zatem chleb i ryby, biblijne plagi czy też mannę z nieba. Środki te są zastosowane jako główne motywy opowiadanych historii, a ich biblijne znaczenie jest użyte w kontekście świata przedstawionego w mocno zaawansowanej, „kosmicznej”, przyszłości z uwzględnieniem, czasem bardzo oczywistych, nawiązań do przeszłości Starej Ziemi.

Tytułowy bohater, kupiec Haviland Tuf, który na skutek pewnego splotu wydarzeń wchodzi w posiadanie „Arki”, statku Ziemskiego Korpusu Ekologicznego, bardzo szybko odnajduje się w roli inżyniera ekologa, który za pomocą laboratoriów „Arki” i niezmierzonych zasobów magazynu tkanek potrafi wykreować prawie wszystko, co pomoże mu w zrealizowaniu rozmaitych zleceń. Zleceń, które w terminologii Tufa bywają najczęściej li tylko wyrazem pomocy. Dodam, że głównie płatnej, ale jednak nie sposób odmówić Wędrowcowi chęci rozwiązania problemów innych istot. On sam często obrusza się na zarzuty, iż pomaga dla pieniędzy, podkreślając swoją wrażliwość i empatię. Jest to często robione z przymrużeniem oka i można być pewnym, że nasz bohater ani nie da sobie w kasze dmuchać, ani nie dołoży do interesu, choć pożądane cele osiągnie.

Martinowi udało się stworzyć bohatera nietuzinkowego, kierującego się zasadami, etyką i swego rodzaju empatią. Jednak Tuf nie jest postacią pozbawioną wad, do których sam zalicza (jako tę największą) ciekawość. Czytelnik mógłby dodać do tego dystans czy też nawet niechęć wobec kontaktów z innymi, o ile tylko nie jest to konieczne. Nasz wielki, łysy, biały inżynier-ekolog ma bardzo dużą i czułą sferę prywatną, co objawia się m.in. niepodawaniem ręki czy też uczuciem wielkiego dyskomfortu w pobliżu innych, tłoczących się osób.

Sytuacje, przed którymi stawia Martin bohatera, ujawniają jego podejście do problemów świata także nam współczesnego, jak przeludnienie, widmo głodu, wojny czy polityka. Haviland Tuf usiłuje zarówno sprostać potrzebom klientów, jak i przemycić elementy własnego światopoglądu (pod płaszczykiem przedstawianych rozwiązań). Bywa, że efekty i konsekwencje pomocy kupca okazują się być zaskakująco inne od oczekiwanych. Nie można jednak raczej twierdzić, że potrzebujący nie dostali tego, co chcieli. Przewrotność postaci kupca stanowi siłę tego zbioru. Dodaje mu uroku, humoru, a także skłania do refleksji nad ludzką (spowitą w szaty SF) naturą.


Ocena: 8/10
Autor: Mariusz "Galvar" Miros


Dodano: 2015-01-23 23:04:05
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Nawiedzenia"


Wygraj "Ostatniego strażnika"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"


 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Szostak, Wit - "Poniewczasie"

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

 Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Fragmenty

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS