NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

de Castell, Sebastien - "Tron tyrana"

Weeks, Brent - "Gorejąca biel", część 1

Ukazały się

Komuda, Jacek - "Wizna"


 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

 Hill, Joe - "Strażak" (2020)

 Hill, Joe - "NOS4A2" (2020)

 Hill, Joe - "Dziwna pogoda" (2020)

 Faber, Adam - "Dom Wiedźm"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

Linki

Kiernan, Caitlín R. - "Tonąca dziewczyna"
Wydawnictwo: Mag
Kolekcja: Uczta Wyobraźni
Tytuł oryginału: The Drowning Girl
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Data wydania: Styczeń 2014
ISBN: 978-83-7480-417-2
Oprawa: twarda
Format: 135 x 202 mm
Liczba stron: 336
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 2012



Kiernan, Caitlín R. - "Tonąca dziewczyna"

Prawda ważniejsza niż fakty


„Tonąca dziewczyna. Pamiętnik” to pierwsza w pełni samodzielna powieść Caitlín Kiernan opublikowana w Polsce (wydany wcześniej „Beowulf” był książkową adaptacją scenariusza autorstwa Neila Gaimana i Rogera Avary’ego). Amerykańska autorka irlandzkiego pochodzenia, jak na razie znana rodzimym czytelnikom głównie z opowiadań, „debiutuje” na naszym rynku pozycją wyjątkowo dojrzałą, bogatą narracyjnie, pełną nawiązań, analogii, fałszywych i prawdziwych tropów. Opowieścią o tym, co być może fikcyjne, ale jak najbardziej prawdziwe.
Narratorką / powieściową autorką / główną bohaterką „Tonącej dziewczyny” jest Imp, India Morgan Phelps, schizofreniczka w trzecim pokoleniu, której matka i babka popełniły samobójstwa, świetnie oczytana i budząca sympatię (a nie współczucie) malarka, która już na pierwszych stronach książki zapowiada, że chce napisać historię o duchach, w której występują syrena i wilk. Historię prawdziwą, co Imp wyjaśnia, podpierając się cytatem z eseju Ursuli Le Guin. „Bo oczywiście fantasy jest prawdą. Nie jest faktem, ale prawdą. I dlatego właśnie tak wielu z nich [Amerykanów] boi się fantasy”. Tytułowa „Tonąca dziewczyna” to nazwa obrazu Phillipa Saltonstalla, bostońskiego artysty żyjącego na przełomie XIX i XX wieku, który India zobaczyła w galerii w Rhode Island w swoje jedenaste urodziny, ale też Eva Canning, tajemnicza postać pojawiająca się w życiu narratorki pewnego lipca. A może listopada. A może w obu tych miesiącach. Rozstrzygnięcie tego faktu ma pewne istotne konsekwencje – pozwoliłoby Indii na przykład zrozumieć, czy spędziła ze swoją partnerką, Abalyn, zaledwie kilka tygodni, czy może miesięcy.
To dopiero początek rozpadania się kolejnych ścieżek konstruowanej przez Kiernan narracji. Postaci fikcyjne, takie jak Saltonstall czy współczesny artysta Albert Perrault mieszają się ze wspomnieniami osób znanych nam z rzeczywistego świata (choćby wymienionej już Le Guin, Katharine Hepburn czy autora Czerwonego Kapturka Charlesa Perrault). Wszystkie są prezentowane z jednakową, chwilami obsesyjną dbałością o szczegóły czy daty, co nie przeszkadza oczywiście temu, że często szczegóły te są wzajemnie sprzeczne. Choroba Imp pozwala jej doszukiwać się powiązań tam, gdzie ich na pierwszy rzut oka nie ma, a pisane przez nią, często achronologiczne wspomnienia, pamiętniki, opowiadania przypominają (jak sama to określa) gobelin upleciony z duchów. Jedna Eva Canning czy też dwie, znajomość z transseksualną recenzentką gier komputerowych Abalyn będąca krótkim epizodem bądź długotrwałym związkiem, pytania o to, czy i jak schizofrenikom można ufać, na ile artyści niosą odpowiedzialność za to, co tworzą, opowieści o współczesnych kultach, dawnych złowrogich legendach i wiodących ku zgubie syrenach łączą się w bogatą, ale zaskakująco harmonijną całość, która nawet na chwilę nie przestaje być tajemnicza i intrygująca.
Największymi atutami powieści Kiernan są umiejętne panowanie nad bogactwem poruszanych przez nią motywów i - niewątpliwie niełatwe - sprostanie zadaniu wiarygodnego, pozbawionego sentymentalizmu czy zbędnej sensacyjności przeniesienia czytelnika do umysłu Imp. Schizofreniczki, lesbijki, artystki, ale przede wszystkim po prostu kobiety, która szuka miejsca, gdzie będzie mogła się schronić przed dekonstrukcją swojego umysłu. Imp zdaje sobie sprawę, że jeśli nie da się czegoś zrozumieć, to może trzeba to po prostu zapisać. I robi to, czekając, by mogła wreszcie stwierdzić: „Cokolwiek to było, lub nie było, dobiegło końca”.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2014-01-26 16:36:55
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"


 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

 McDonald, Ian - "Luna: Wschód"

 Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS