NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

Ukazały się

Ziębiński, Robert - "Piosenki na koniec świata"


 Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przeszłość dla przyszłości"

 antologia - "Wigilia pełna duchów"

 Chesterton, Gilbert Keith - "Człowiek, który był Czwartkiem"

 Węcławek, Dominika - "Skoczkini. Zapiski z międzygwiezdnego lotu"

 Rusnak, Marcin - "Diabły z Saints"

 Lisińska, Małgorzata - "Zakonna"

Linki

Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument królów"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Pierwsze prawo
Tytuł oryginału: Last Argument Of Kings
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: Maj 2013
ISBN: 978-83-7480-296-3
Oprawa: miękka
Format: 135 x 205 mm
Liczba stron: 840
Cena: 49,00 zł
Rok wydania oryginału: 2008
Tom cyklu: 3



Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument królów"

Niespodziewany finał


Twórczość Abercrombiego to najlepszy przykład pełnokrwistej, rozrywkowej współczesnej fantasy. Doskonałym przykładem tego jest „Ostateczny argument królów” stanowiący nie tylko świetne zwieńczenie trylogii, ale także przykład na to, że nawet w ramach konwencji możliwe jest jeszcze zaskoczenie czytelnika.

Pierwszy tom „Pierwszego prawa” Joe Abercrombiego ukazał się w 2008 roku, ale mimo ciepłego przyjęcia na „Nim zawisną na szubienicy” trzeba było poczekać kolejne dwa i pół roku. Za wydanie finału trylogii ISA również zabierała się nieśpiesznie, zwodziła wyczekujących fanów... aż cykl przejął Mag, który w międzyczasie zdążył wydać trzy inne i dość luźno powiązane z „Pierwszym prawem” powieści („Zemsta najlepiej smakuje na zimno”, „Bohaterowie”, „Czerwona kraina”). W tym miejscu należy nowego wydawcę „Pierwszego prawa” pochwalić: zanim wznowił całość w nowym tłumaczeniu i szacie graficznej, zdecydował się wydać „Ostateczny argument królów” w formacie jak najbliższym edycji ISY. I tak oto, po czterech latach od ukazania się „Samego ostrza”, będzie można wreszcie w Polsce poznać finał jednego z ciekawszych cykli fantasy ostatnich lat.
Fabularnie jest to oczywiście kontynuacja poprzednich dwóch tomów. Po nieudanej wyprawie zakończonej w części drugiej, bohaterowie powracają do Adui, a następnie rozstają się i każdy podąża we własną stronę... a przynajmniej tak się wydaje, bo dość szybko zaczyna wychodzić na jaw, że ich losy są częścią większego planu. To pierwsze zaskoczenie, jakie przynosi „Ostateczny argument królów”: w odróżnieniu od większości cyklów fantasy bohaterowie nie wykuwają własnego losu, lecz są pionkami w rozgrywce na wielką skalę. W dodatku wyłamanie się z narzuconej roli jest praktycznie niemożliwe. Ponadto przynajmniej jedna z postaci okazuje się nie do końca tym, za kogo się podawała, co jeszcze bardziej komplikuje relacje na linii czytelnik-bohaterowie. Abercrombie doprowadza do przewrotnej sytuacji, w której trudno się zdecydować czy cieszyć się z sukcesów i smucić z porażek: dla dobra Jezala dan Luthara i spółki prawdopodobnie lepiej by było, aby świat o nich zapomniał.
Dużo miejsca zostało poświęcone postaciom, ale to ten rodzaj prozy, w którym to one są najważniejsze. Wyraziści bohaterowie, znani w większości z wcześniejszych tomów, również tutaj odgrywają kluczową rolę. Mocno osadzeni w fabule jednocześnie wyrastają ponad nią, to nie wydarzenia wpływają na losy świata, ale właśnie sytuacja, w jakiej znaleźli się protagoniści, sprawia, że czytelnikiem targają emocje. Abercrombie jest pilnym uczniem George’a R.R. Martina: na wiele kwestii ma własną metodę literacką, ale obu pisarzy łączy umiejętność tworzenia postaci, które wbijają się w pamięć, a ich losy obchodzą czytelnika.
Chociaż akcja powieści rozciągnięta jest na setki, jeśli nie tysiące mil, to wszystkie wątki się splatają i znajdują bardziej lub (zdecydowanie częściej) mniej szczęśliwe zakończenie. Oprócz ględzenia Glokty, twardych i bezwzględnych przygód ludzi z Północy, naiwnych rozważań Jezala oraz standardowej (czyli dużej) dawki intryg, w tym tomie znajduje się większa niż wcześniej dawka scen batalistycznych. W zależności od charakteru potyczki mogą to być zasadzki, pojedynki, oblężenia i uliczne walki. Jednym słowem w „Ostatnim argumencie królów” znajdują się te wszystkie elementy, które sprawiają, że nie można oderwać się od lektury.
Zamknięcie „Pierwszego prawa” zaskakuje... i nie. Z jednej strony losy bohaterów i fabuła zostały poprowadzone w niestandardowy sposób, a pojawiające się w trakcie dylematy moralne rozstrzygnięto w sposób niepoprawny politycznie. Takie podejście do tematu cieszy i pokazuje, że nawet poruszając się w ramach ogranej konwencji, możliwe jest stworzenie czegoś fabularnie zaskakującego i nieszablonowego. Z drugiej strony jednak powieść powiela te wszystkie cechy, za które pierwsze dwie części cyklu (a także późniejsze stand-alone’y) zdobyły uznanie. I w takim kontekście cieszyć się należy, że nie zostaliśmy zaskoczeni.


Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2013-05-09 21:45:00
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Kato Starszy - 11:15 13-05-2014
Shadow takie pytanie mam do Ciebie jako osoby, która zetknęła się z obiema wersjami tłumaczeń książki oraz oryginałem. Warto kupić w układzie 2 ISA + 1 MAG czy raczej poczekać na całościowo wydana trylogię przez maga w nowym tłumaczeniu?

Shadowmage - 12:34 13-05-2014
Stare tłumaczenie nie jest takie złe, jak krąży o nim opinia, chociaż nowe lepsze. Inna sprawa, że najlepiej mi się czytało oryginały.

Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"


 Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i anioł z kamienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"

 Lawrence, Mark - "Święta siostra"

 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS