NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Abercrombie, Joe - "Bohaterowie" (2019)

Bardugo, Leigh - "Oblężenie i nawałnica"

Ukazały się

Abercrombie, Joe - "Bohaterowie" (2019)


 Williams, Tad - "Korona z czarodrzewu"

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Czara Ognia" (wersja ilustrowana)

 Hutchinson, Dave - "Europa o świcie"

 McClellan, Brian - "Gniew Imperium"

 Mammay, Michael - "Planeta"

 Cronin, Justin - "Miasto Luster"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

Linki

Corey, James S. A. - "Przebudzenie Lewiatana", tom 1
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Ekspansja
Tytuł oryginału: Leviathan Wakes
Tłumaczenie: Patryk Sawicki
Data wydania: Luty 2013
ISBN: 978-83-7574-728-7
Oprawa: miękka
Format: 125 x 205 mm
Liczba stron: 358
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2011
Tom cyklu: 1



Corey, James S. A. - "Przebudzenie Lewiatana"

Znacie? To przeczytajcie


Uwięziona na porwanym statku kosmicznym „Scopuli” Julie Mao, która odkrywa, że zarówno reszta załogi, jak i porywacze zniknęli, a na pokładzie inżynieryjnym czekają na nią prawdziwe potworności. James Holden, przystojny i niepokorny pierwszy oficer frachtowca „Canterbury” ściągającego z pierścieni Saturna lodowce w celu dostarczania wody do kolonii leżących na Pasie Asteroidów, otrzymujący anonimowe wezwanie ratunkowe. Pracujący na Ceres w lokalnej policji, zbliżający się do pięćdziesiątki, porzucony przez żonę i regularnie zaglądający do kieliszka Josephus Miller, zauważający zaskakujące zmiany w okolicznym światku przestępczym i odbierający zlecenie odnalezienia zaginionej Julie Mao.
Otwierające „Przebudzenie Lewiatana”, space operę napisaną przez Jamesa S.A. Coreya, a właściwie przez kryjących się za tym pseudonimem Daniela Abrahama i Ty’a Francka, sceny i pojawiające się w nich postaci nie sprawiają wrażenia szczególnie oryginalnych. Szybko okazuje się, że przez całą książkę przewijają się zresztą dziesiątki motywów i sytuacji dobrze znanych z wielu literackich czy filmowych opowieści o kosmicznych podróżach (proponuję czytelnikom zabawę w regularne zadawanie sobie pytań o to, skąd kojarzą konkretny zwrot akcji). Nie ma co liczyć na wewnętrzne przemiany bohaterów ani na to, że ich zachowanie czymś nas zaskoczy: Holden pozostanie do końca niby-łobuzem o szlachetnym sercu (przypominał mi bardzo kapitana Reynoldsa z serialu „Firefly”), od Chandlerowości Millera mogą chwilami rozboleć zęby.
Opowiadana przez Coreya historia jest jednak na tyle wciągająca i zaskakująca na poziomie fabularnym, że sztampowość kreacji głównych bohaterów szybko przestaje przeszkadzać. Przedstawiony w „Przebudzeniu Lewiatana” świat niezbyt odległej, ale i niezbyt bliskiej przyszłości wydaje się spójny i wiarygodny. Szczególnie podobała mi się wizja wykształcenia się u kolejnych pokoleń mieszkańców Pasa świadomości wyraźnej odrębności, wspieranej uwarunkowaniami ekonomicznymi i zmianami biologicznymi wywołanymi życiem przy ponad dwa razy słabszym przyciąganiu. Stanowiące motor akcji pytania o to, co wydarzyło się na „Scopuli”, okazują się autentycznie intrygujące, a odpowiedzi na nie, pojawiające się w dość niespodziewanym momencie, wcale nie kończą historii, a raczej dopiero ją rozkręcają. O czytalności powieści Coreya świadczy najlepiej to, że jej blisko siedemset stron pochłonąłem bez trudu jednego dnia.
Miłośnicy kosmicznych epopei znajdą w „Przebudzeniu Lewiatana” wszystko to, co lubią i czego oczekują: wojskowe technologie przyszłości, międzyplanetarną nawigację, wydarzenia o pozornie lokalnym charakterze wpływające na los i przetrwanie całej ludzkiej rasy, tajne eksperymentalne stacje zarządzane przez złowrogich biznesmenów, wielką politykę (dość co prawda naiwną...), zagadkowe sygnały z odległych asteroidów. Warsztat autorski nie pozostawia wiele do życzenia. Rozwiązanie narracyjne w postaci przedstawiania wydarzeń na przemian z punktu widzenia Holdena i Millera sprawdza się bardzo dobrze, kolejne epizody walk czy tego, jak bohaterowie wydobywają się z opresji, nie sprawiają wrażenia relacji z pokonywania kolejnych poziomów gry komputerowej. Przekład Patryka Sawickiego czyta się płynnie i z przyjemnością.
Podsumowując, pozostaje powiedzieć: jeśli szukacie nowych, błyskotliwych doświadczeń literackich, książka Coreya raczej nie jest dla Was. Jeśli jednak macie po prostu ochotę na kilka(naście) emocjonujących godzin w świecie kosmicznych podróży, to nawet biorąc pod uwagę, że „Przebudzenie Lewiatana” raczej Was głęboko nie zaskoczy, z czystym sercem polecam: przeczytajcie.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2012-11-10 20:06:22
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"


 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Komuda, Jacek - "Westerplatte"

 Crouch, Blake - "Rekursja"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Morgan, Richard - "Siły rynku"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS