NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

Ukazały się

Riordan, Rick - "Grobowiec tyrana"


 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia" (Wehikuł czasu)

 Schwarz, Alvin - "Więcej upiornych opowieści po zmroku"

 Pasek, Dorota - "Alabastrowe panny"

 Sten, Camilla - "Osada"

 Szostak, Wit - "Fuga" (Powergraph)

 Andrews, Ilona - "Magia zmienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Dotąd dobrze"

Linki

Carriger, Gail - "Bezzmienna"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Carriger, Gail - "Protektorat parasola"
Tytuł oryginału: Changeless
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Data wydania: Czerwiec 2011
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7648-737-3
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 320
Cena: 34,00 zł
Rok wydania oryginału: 2010
Wydawca oryginału: Orbit
Tom cyklu: 2



Carriger, Gail - "Bezzmienna"

Ślub, wesele, znikająca w oddali kareta z państwem młodym – tak na ogół kończą się bajki. Ale ponieważ „Bezduszna” bajką nie była, czytelnik dowiedział się także, co się dzieje w owej karecie. A to i tak był dopiero początek. Alexia miała poznać, czym są prawdziwe małżeńskie obowiązki żony wilkołaka i dowiedzieć się, że wcale jeszcze nie dotarła do happy endu. No bo co z tego, że szczęśliwe zakończenie skoro się kończy?
„Bezzmienna” to kontynuacja debiutanckiej powieści Gail Carriger o Alexii Tarabotti (teraz już lady Maccon), która w związku z brakiem duszy posiadła umiejętność odbierania nadnaturalnych mocy wszelkim nadprzyrodzonym istotom. Nie przeszkodziło to jej jednak w poślubieniu jednego z takich osobników i prowadzeniu udanego – choć może ciut zbyt intensywnego – pożycia. Niestety kolejne kłopoty nadchodzą i wkrótce bezdusznej przyjdzie się z nimi zmierzyć. Na szczęście dla Alexii nie są straszne loty sterowcami, zakonspirowani zabójcy, a nawet wizyta u szkockich wilkołaków. Wystarczy tylko wyposażyć się w nową (lepszą) parasolkę i można ruszać.
Tym razem bohaterce przyjdzie rozwiązywać zagadkę nagłego i niekontrolowanego uczłowieczenia nadprzyrodzonych. W związku z tym zjawiskiem wybucha spore zamieszanie, gdyż wilkołaki nie mogą zmieniać postaci, wampiry tracą kły, a najbardziej pokrzywdzone całą sytuacją duchy znikają zupełnie. Nawet Alexia jako bezduszna nie potrafiłaby dokonać czegoś podobnego na taką skalę, choć nie wszyscy są tego tacy pewni. Ten właśnie wątek dominuje fabułę. Intensywnie rozwinięty w poprzedniej części romans został za to sprowadzony do spontanicznych i licznych „momentów”. Lordowi Macconowi niezwykle często zbiera się na amory, a jest to jedyna kwestia, w której Alexia nie potrafi wykazać stanowczości. Pomiędzy chwilami małżeńskich uniesień ma miejsce całkiem przyzwoita akcja, która toczy się w miarę szybkim tempem. Intryga nie jest przekombinowana, ani też nużąca – tym bardziej, że w trakcie nie do końca oficjalnego dochodzenia ujawnionych zostanie kilka sekretów oraz faktów z życia co ważniejszych postaci.
Wśród bohaterów wciąż prym wiedzie Alexia, jako dama z charakterkiem, która mimo iż woli śledzić najświeższe nowinki techniczne, zamiast podążać za najnowszą modą, nie traci nic ze swej kobiecości i nigdy nie zapomina o dobrych manierach (poza pewnymi szczególnymi wypadkami, kiedy parasolka sama prosi się o użycie). Mogłoby się wydawać, że zaobrączkowana Alexia odrobinę spotulniała, biorąc pod uwagę to, jak pobłażliwie traktuje osobliwe zachowanie swego męża, który nie tylko ośmielił się przemilczeć przed nią kilka istotnych faktów, ale i zmienił się nagle w bombę testosteronową gotową w każdej chwili do wybuchu. Spokojna głowa, kiedy tylko Alexię znudzi zabawa zapalnikiem, zaraz wyciągnie z męża wszystko, co chce wiedzieć, a nawet więcej. W końcu kto jak kto, ale ona ma głowę na karku. Niestety nie można powiedzieć tego samego o jej przyjaciółce pannie Hisselpenny. Owa dama pojawiła się kilka razy w poprzednim tomie. Teraz non stop plącze się wszystkim pod nogami i obezwładnia każdego wątpliwą inteligencją. Postać, która w zamierzeniu zapewne miała być humorystycznie przedstawioną parodią typowej głupiutkiej salonowej damulki po przeczytaniu kilku rozdziałów zaczyna irytować do granic możliwości. Całe szczęście, że obecność wielu innych sympatycznych postaci zaciera negatywne wrażenie. Oprócz tych starych, znanych już z „Bezdusznej”, dołącza kilka nowych. W tym niezwykle intrygująca madame Lefoux, tajemnicza wielbicielka męskiego odzienia ze smykałką do mechanicznych urządzeń. Dla czytelnika od początku nie jest tajemnicą, że lady Maccon wpadła jej w oko, co sama madame lubi jej subtelnie okazywać.
„Bezzmienna” klimatem jest bardzo zbliżona do poprzedniej części serii, choć tym razem autorka mniejszy nacisk kładzie na rozwijanie relacji między główną parą, a więcej uwagi poświęca pozostałym postaciom i fabule. Kryterium, które decyduje o tym, czy sięgać po tę i dalsze przygody Alexii jest stopień sympatii dla głównej bohaterki. Carriger nie zaniedbuje pozostałych postaci, lecz wyraźnie daje do zrozumienia, kto zawsze będzie gwiazdą tej serii. Jeżeli z jakiegoś powodu czytelnik za nią nie przepada, to ani dość ciekawa fabuła, ani pozostałe postacie nie zrekompensują tego dyskomfortu. Ci jednak, którzy akceptują fakt, że bezduszna zawsze znajduje się w centrum wydarzeń, a nawet żywią względem niej pozytywne uczucia, na pewno się nie zawiodą. Alexia zawsze trzyma fason. W końcu nie należy do kobiet, które po wejściu do karety zostawiają wszystko za sobą i znikają na tle zachodzącego słońca. Ona należy do kobiet, które chwytają za lejce.



Autor: Paulina Szydłowska
Dodano: 2012-02-24 20:37:12
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Mutanta"


Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Pullman, Philip - "Zorza Polarna"


 Abercrombie, Joe - "Nim zawisną"

 Baxter, Stephen - "Ultima"

 Abercrombie, Joe - "Ostrze"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS