NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Hamilton, Peter F. - "Pustka: Czas" (wyd. 2)

Corey, James S.A. - "Wojna Kalibana"

Ukazały się

Grabowska, Katarzyna - "Las Potępionych"


 Andrews, Ilona - "Magia zabija" (wyd. 2)

 Piekara, Jacek - "Rycerz Kielichów" (Fabryka Słów)

 Masterton, Graham - "Infekcja" (Albatros)

 Simmons, Dan - "Triumf Endymiona" (Artefakty)

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Pol, Erick - "Immersja"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

Imprezy

Sabat Fiction-Fest 2018
Od: 2018-08-17
Do: 2018-08-19

Linki



Pilipiuk, Andrzej & Łaski, Andrzej - "Dobić dziada"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Jakub Wędrowycz
Data wydania: Maj 2011
ISBN: 978-83-7574-540-5
Oprawa: twarda
Format: 125×195 mm
Liczba stron: 96
Cena: 68,25 zł
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki



Pilipiuk, Andrzej & Łaski, Andrzej - "Dobić dziada"

Tribute for Jakub W.


Można narzekać, kręcić nosem, próbować bagatelizować, ale fakt pozostanie faktem: w ciągu 10 lat Jakub Wędrowycz stał się jedną z ikon polskiej literatury popularnej. Zaczynał skromnie, jeszcze w latach 90., w ś.p. „Feniksie”, aby dziesięć lat temu za sprawą Fabryki Słów szturmem zawojować księgarskie półki. Nie będzie chyba przesadnym stwierdzenie, że to właśnie egzorcyście-amatorowi Andrzej Pilipiuk zawdzięcza pozycję jednego z najpopularniejszych pisarzy w Polsce, a lublińskie wydawnictwo miano potentata polskiej fantastyki.
Od czasu premiery „Kronik Jakuba Wędrowycza” ukazały się jeszcze trzy zbiory opowiadań o bimbrowniku z Wojsławic, a także dwie mini powieści. Z poziomem bywało różnie. Obok tekstów naprawdę dobrych („Hotel pod łupieżcą”, „Zagadka Kuby Rozpruwacza”) zdarzały się naprawdę słabe („Kostucha”, „Zamek”); jako nieudany należy potraktować eksperyment z dłuższą formą („Pola Trzcin”). A jak na ich tle sprawdza się „Dobić dziada”?
Biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie sam pomysł wydawniczy – awangardowo. W końcu nie codziennie w nasze ręce trafia książka połączona z komiksem. Do tego dochodzi jakość wydania: lakierowana okładka, kredowy papier w części rysunkowej, stylizacja na gazetę w segmencie literackim. Zastanawia tylko, moim zdaniem chybiony, pomysł na równoczesne zestawieniu komiksów i opowiadań, które stały się podstawą ich scenariusza. Biorąc pod uwagę liczbę kilkudziesięciu tekstów o Jakubie, ta swoista „powtórka z rozrywki” w obrębie jednego albumu nie jest najlepszym rozwiązaniem. Tym bardziej, że porównanie obu form wypada zdecydowanie na niekorzyść komiksu.
Od razu chciałbym zaznaczyć – Andrzej Łaski jako grafik sprawdził się w stu procentach. Ciut „przerysowane”, pozbawione zbędnych detali rysunki idealnie oddają klimat opowiadań Pilipiuka. Do tego, zgodne z literackim pierwowzorem, postaci głównych bohaterów: gumofilce, rosyjska „papacha”, przepity wyraz twarzy – wszystko na miejscu. Czy można chcieć więcej? Tak, dobrego scenariusza, a ten w kilku miejscach szwankuje. Widać to najbardziej, kiedy Łaski wprowadza istotne zmiany w stosunku do pierwowzoru lub „przycina” opowiadania, by łatwiej dały się przerobić na rysunki. Słabo wypada motyw sądowy, zwłaszcza „wizyta” w umyśle posterunkowego Birskiego, sporo straciła na atrakcyjności również okaleczona o wątki poboczne „Reprywatyzacja”.
Pewne uwagi można mieć także w stosunku do części literackiej. Największym minusem jest sam dobór tekstów – spodziewałem się raczej składanki „the best of”, tymczasem zamieszczone teksty, oprócz „Czortka”, są dobrane „pod komiks”. Owszem, są reprezentatywne dla przygód Jakuba Wedrowycza, ale bez trudu na ich miejsce można by znaleźć inne, lepsze. Kolejna uwaga – jeśli mamy do czynienia z tak ekskluzywnym wydaniem, warto się postarać o premierowe teksty, a tych poza „Hrabią” nie uświadczymy. Cieszą dodatki, ogłoszenia, książka kucharska, horoskop, ale na potrzeby „Dobić dziada” przydałaby się ich aktualizacja. No i ciut za dużo w tym wszystkim autoreklamy Fabryki Słów: historia wydawnictwa, opisy książek, plakat zapraszający do zakupów w firmowym sklepie.
Czy „Dobić dziada” jest warte swojej wysokiej ceny? Nie ma co się oszukiwać – album jest skierowany głównie do miłośników Jakuba Wędrowycza i im mogę polecić to wydawnictwo w ciemno. Wprawdzie nowych tekstów jest tu jak na lekarstwo, ale komiksowa wersja przygód ich ulubieńca powinna im to zrekompensować. No i zawsze mogą się pochwalić pięknie wydaną książką, której pozazdrości nie jeden miłośnik „literatury wyższego sortu”. Pozostałym, szczególnie tym, którzy dopiero zaczynają przygodę z twórczością Andrzeja Pilipiuka, proponowałbym zainwestowanie pieniędzy w poprzednie tomy cyklu.



Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2011-08-17 20:23:50
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

ASX76 - 01:44 18-08-2011
Dobić autorów tej książki! :-P

Komentuj


Konkurs

Domenic Jordan do wygrania


Artykuły

Modyfikowany Węgiel - powieść a serial


 Co będzie warto czytać z polskiej fantastyki w 2018 roku?

 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Drugi wywiad z Rafałem Kosikiem

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e07)

Recenzje

antologia - "Inne światy"


 O'Malley, Daniel - "Wieża"

 Corey, James S.A. - "Wojna Kalibana"

 Wójtowicz, Milena - "Post Scriptum"

 Kristoff, Jay - "Głosząca kres"

 Lindsay, Joan - "Piknik pod Wiszącą Skałą"

 Liu, Cixin - "Koniec śmierci"

 Corey, James S. A. - "Przebudzenie Lewiatana"

Fragmenty

 Hearne, Kevin - "Plaga olbrzymów"

 Arnopp, Jason - "Ostatnie dni Jacka Sparksa"

 Gromyko, Olga - "Wierni wrogowie"

 Chodorowska, Krystyna - "Triskel. Gwardia"

 Finney, Jack - "Inwazja porywaczy ciał"

 Wroczek, Szymun - "Piter. Wojna"

 Ruda, Aleksandra - "Sztylet ślubny"

 Kańtoch, Anna - "Tajemnica godziny trzynastej"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS