NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

Ukazały się

Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"


 Maas, Sarah J. - "Szklany tron" (oprawa twarda)

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Gołkowski, Michał - "Bramy ze złota. Zmierzch Bogów"

 Ćwiek, Jakub - "Stróże 2: Brudnopis Boga"

 Urbanowicz, Artur - "Gałęziste"

 Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

 "World of Warcraft: Kronika. Tom I"

Linki

Ciećwierz, Paweł - "Nekrofikcje"
Wydawnictwo: SuperNowa
Cykl: Ciećwierz, Paweł - "Nekrofikcje"
Data wydania: Sierpień 2009
ISBN: 978-83-7578-020-8
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 430



Ciećwierz, Paweł - "Nekrofikcje"

Dla wielu czytelników „Nekrofikcje” zapewne okażą się zaskoczeniem. Literacką podróż w klimaty grozy zwiastuje i mroczna okładka (niezwykłej urody, zresztą), i blurb zapowiadający fabułę osadzoną w Mgławie, „gnijącym od wewnątrz mieście tysiąca koszmarów”.
Tymczasem książka Pawła Ciećwierza to zbiór opowiadań, które należałoby zaklasyfikować do sensacji. Dominuje w niej wartka akcja, a bohater co i raz wikła się w śmiertelnie niebezpieczne tarapaty, z których – bo jakże by inaczej – cudem wychodzi cało. Wszystkie opowiadania łączy postać Brighelli, „kanciarza, ćpuna i nekromanty” z lekkim podejściem do życia i moralności, cynicznym poczuciem humoru oraz skłonnością do wszelkiej maści używek.
W ośmiu opowiadaniach Brighella zdąży (między innymi): trafić do więzienia inkwizycji („Skorpion”), stawić czoła hordzie zombie („Śnigrobek”), narobić sobie kłopotów przy pokerowym stoliku i wykaraskać się z nich dzięki narkotykom („Hedonka – historia miłosna”), rozwikłać zagadkę tajemniczych dragów („Dziewiąte życie w pamięci”), a także odwiedzić Afrykę („Marokaina”) i Indie („Indi”) oraz zostać zatrudniony tam, gdzie skapitulowali kościelni egzorcyści („Sztukmistrz”).
Element grozy występuje tu raczej w postaci pewnych akcentów i atrybutów, nie służących jednak budowaniu atmosfery strachu. Wręcz przeciwnie – w „Nekrofikcjach” niemało jest groteski. Świat przedstawiony to wariacja na temat współczesnej Polski, tyle że z karykaturalnie przerysowaną rolą Kościoła i zaściankowej mentalności. Przypomina to trochę kraj widziany przez pryzmat gazet z gatunku „Nie” i „Nigdy więcej”.
W polskiej fantastyce relatywnie często pojawiają się ślady prawicowych fobii – obawa przed totalitaryzmem, omnipotencją władzy, inwigilacją i indoktrynacją. Na tych motywach niejednokrotnie opierali się chociażby Wolski i Ziemkiewicz, a prawicowe poglądy zdradzają też Grzędowicz i Pilipiuk. Proza Pawła Ciećwierza to rzadka okazja, by wreszcie dowiedzieć się, czego obawia się lewica.
I oto na liście lewicowych fobii znajdziemy: wszechwładzę Kościoła, Instytuty Inkwizycji, w których torturuje się heretyków, społeczną agresję i nietolerancję, glany wyłamujące drzwi o świcie, religijny fanatyzm, prowincjonalną mentalność, polowania na czarownice, stosy palonych książek, sojusz tronu, ołtarza i wielkiego kapitału, luksusowe rezydencje księży, posterunki Moralnej Opieki, pełne zakapturzonych łysych osobników z bejsbolami i szczerbcami naszytymi na kurtki, oraz wznoszone za pieniądze podatników kościoły, przysłaniające szerokie horyzonty wolnomyślicieli.
Niestety, ten krajobraz nie wydaje się być szczególnie wiarygodny. Może przez niespójność wizji, w której kler dzierży władzę i tonie w luksusie, a zarazem kipi religijnym fanatyzmem (co raczej rzadko idzie ze sobą w parze)? Może dlatego, że to właśnie przedstawiciele uciskanej rzekomo mniejszości kładą tu pokotem całe zastępy bogobojnych obywateli? A może dlatego, że autor zbyt intensywnie miesza konwencje, by w efekcie nie stworzyć ani mrożącej krew w żyłach grozy, ani błyskotliwej satyry?
Nie pomagają też książce moralizujące fragmenty i kilka drętwych dialogów, z których dowiadujemy się, że Kościół Katolicki wypaczył nauczanie Jezusa. Tak czy siak – jest to tylko jedna z instytucji, czerpiących z tajemniczych, przedwiecznych mocy, których emanacje spotykamy we wszystkich epokach, kulturach i wierzeniach (taka relatywistyczno-newage’owa interpretacja rzeczywistości).
„Nekrofikcjom” nie sposób odmówić oryginalności. Niestety, wydaje się, że Paweł Ciećwierz padł ofiarą własnych ambicji. Próbował połączyć sensacyjne czytadło z polityczną satyrą i domieszką klimatów grozy. O ile akcja wyszła nadzwyczaj potoczysta, o tyle satyra i groza wzajemnie zneutralizowały swoje oddziaływanie i z „Nekrofikcji” uczyniły pokracznego literackiego Frankensteina.


Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2009-12-16 23:08:21
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj przygody Lennarta Malmkvista


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Lawrence, Mark - "Święta siostra"


 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

 Shannon, Samantha - "Zakon Drzewa Pomarańczy"

 Dick, Philip K. - "Nasi przyjaciele z Frolixa 8"

 Bardugo, Leigh - "Trylogia Grisza"

 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!"

 Pullman, Philip - "Zorza Polarna"

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS