NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

Ukazały się

Wlazło, Alicja - "Iskra"


 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (zintegrowana)

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (miękka)

Linki

Ciećwierz, Paweł - "Nekrofikcje"
Wydawnictwo: SuperNowa
Cykl: Ciećwierz, Paweł - "Nekrofikcje"
Data wydania: Sierpień 2009
ISBN: 978-83-7578-020-8
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 430



Ciećwierz, Paweł - "Nekrofikcje"

Dla wielu czytelników „Nekrofikcje” zapewne okażą się zaskoczeniem. Literacką podróż w klimaty grozy zwiastuje i mroczna okładka (niezwykłej urody, zresztą), i blurb zapowiadający fabułę osadzoną w Mgławie, „gnijącym od wewnątrz mieście tysiąca koszmarów”.
Tymczasem książka Pawła Ciećwierza to zbiór opowiadań, które należałoby zaklasyfikować do sensacji. Dominuje w niej wartka akcja, a bohater co i raz wikła się w śmiertelnie niebezpieczne tarapaty, z których – bo jakże by inaczej – cudem wychodzi cało. Wszystkie opowiadania łączy postać Brighelli, „kanciarza, ćpuna i nekromanty” z lekkim podejściem do życia i moralności, cynicznym poczuciem humoru oraz skłonnością do wszelkiej maści używek.
W ośmiu opowiadaniach Brighella zdąży (między innymi): trafić do więzienia inkwizycji („Skorpion”), stawić czoła hordzie zombie („Śnigrobek”), narobić sobie kłopotów przy pokerowym stoliku i wykaraskać się z nich dzięki narkotykom („Hedonka – historia miłosna”), rozwikłać zagadkę tajemniczych dragów („Dziewiąte życie w pamięci”), a także odwiedzić Afrykę („Marokaina”) i Indie („Indi”) oraz zostać zatrudniony tam, gdzie skapitulowali kościelni egzorcyści („Sztukmistrz”).
Element grozy występuje tu raczej w postaci pewnych akcentów i atrybutów, nie służących jednak budowaniu atmosfery strachu. Wręcz przeciwnie – w „Nekrofikcjach” niemało jest groteski. Świat przedstawiony to wariacja na temat współczesnej Polski, tyle że z karykaturalnie przerysowaną rolą Kościoła i zaściankowej mentalności. Przypomina to trochę kraj widziany przez pryzmat gazet z gatunku „Nie” i „Nigdy więcej”.
W polskiej fantastyce relatywnie często pojawiają się ślady prawicowych fobii – obawa przed totalitaryzmem, omnipotencją władzy, inwigilacją i indoktrynacją. Na tych motywach niejednokrotnie opierali się chociażby Wolski i Ziemkiewicz, a prawicowe poglądy zdradzają też Grzędowicz i Pilipiuk. Proza Pawła Ciećwierza to rzadka okazja, by wreszcie dowiedzieć się, czego obawia się lewica.
I oto na liście lewicowych fobii znajdziemy: wszechwładzę Kościoła, Instytuty Inkwizycji, w których torturuje się heretyków, społeczną agresję i nietolerancję, glany wyłamujące drzwi o świcie, religijny fanatyzm, prowincjonalną mentalność, polowania na czarownice, stosy palonych książek, sojusz tronu, ołtarza i wielkiego kapitału, luksusowe rezydencje księży, posterunki Moralnej Opieki, pełne zakapturzonych łysych osobników z bejsbolami i szczerbcami naszytymi na kurtki, oraz wznoszone za pieniądze podatników kościoły, przysłaniające szerokie horyzonty wolnomyślicieli.
Niestety, ten krajobraz nie wydaje się być szczególnie wiarygodny. Może przez niespójność wizji, w której kler dzierży władzę i tonie w luksusie, a zarazem kipi religijnym fanatyzmem (co raczej rzadko idzie ze sobą w parze)? Może dlatego, że to właśnie przedstawiciele uciskanej rzekomo mniejszości kładą tu pokotem całe zastępy bogobojnych obywateli? A może dlatego, że autor zbyt intensywnie miesza konwencje, by w efekcie nie stworzyć ani mrożącej krew w żyłach grozy, ani błyskotliwej satyry?
Nie pomagają też książce moralizujące fragmenty i kilka drętwych dialogów, z których dowiadujemy się, że Kościół Katolicki wypaczył nauczanie Jezusa. Tak czy siak – jest to tylko jedna z instytucji, czerpiących z tajemniczych, przedwiecznych mocy, których emanacje spotykamy we wszystkich epokach, kulturach i wierzeniach (taka relatywistyczno-newage’owa interpretacja rzeczywistości).
„Nekrofikcjom” nie sposób odmówić oryginalności. Niestety, wydaje się, że Paweł Ciećwierz padł ofiarą własnych ambicji. Próbował połączyć sensacyjne czytadło z polityczną satyrą i domieszką klimatów grozy. O ile akcja wyszła nadzwyczaj potoczysta, o tyle satyra i groza wzajemnie zneutralizowały swoje oddziaływanie i z „Nekrofikcji” uczyniły pokracznego literackiego Frankensteina.


Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2009-12-16 23:08:21
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS