NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Pullman, Philip - "Bursztynowa luneta"

Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

Ukazały się

Mammay, Michael - "Przestrzeń"


 Zbierzchowski, Cezary - "Chłopi 2050, czyli Agronauci w czasach katastrofy klimatycznej"

 Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"

 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

Linki

Valente, Catherynne M. - "Opowieści sieroty. W miastach monet i korzeni"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Valente, Catherynne M. - "Opowieści sieroty"
Kolekcja: Uczta Wyobraźni
Tytuł oryginału: In the Cities of Coin and Spice
Data wydania: Listopad 2009
ISBN: 978-83-7480-133-1
Oprawa: twarda
Format: 135 x 205 mm
Liczba stron: 473
Cena: 39.00 zł
Rok wydania oryginału: 2007
Tom cyklu: 2



Valente, Catherynne M. - "Opowieści sieroty. W miastach monet i korzeni"

Egzotyczna baśń


W pierwszym tomie „Opowieści sieroty” Catherynne M. Valente zaprezentowała dwie szkatułkowe historie, subtelnie ze sobą powiązane. Niewiele się jednak czytelnik dowiedział o narratorce; dziewczynce mieszkającej w ogrodzie z wytatuowanymi na powiekach opowieściami. W „W miastach monet i korzeni” autorka przedstawia dwie kolejne historie, które – zresztą zgodnie z oczekiwaniami – stanowią w rzeczywistości jedną, bardzo skomplikowaną opowieść, rozciągniętą w czasie i przestrzeni. Po drugim tomie „Opowieści sieroty” nie należy spodziewać się więc odmiany1). Zresztą nie ma takiej potrzeby, „W ogrodzie nocy” była powieścią świetną, zarówno pod względem językowym, jak i fabularnym. Stąd też mamy do czynienia z tym rzadkim przypadkiem, kiedy po kontynuacji oczekuje się przede wszystkim utrzymania wszelkich walorów, bez konieczności dodawania nowych elementów. Inna sprawa, że sama konstrukcja powieści warunkuje jej stałość.
„W miastach monet i korzeni” jest – o ile to w ogóle możliwe – jeszcze bardziej baśniową opowieścią niż „W ogrodzie nocy”. Na kartach powieści przewijają się iście fantastyczne stworzenia: syreny i selkie, gadające zwierzęta, dżiny i mantykory, smoki i złote rybki, istoty stworzone z herbaty lub wikliny. Valente puszcza wodze wyobraźni i oprócz istot znanych z różnych mitologii (choć czasem znacząco się różniących od popularnych wyobrażeń), tworzy całą paletę nowych stworzeń i postaci. Zatem sceneria obu zawartych w książce opowieści jest moim zdaniem jeszcze bardziej egzotyczna (określenie orientalna w tym przypadku chyba nie jest wystarczające, mimo określonej w powieści stylistyki). Dotyczy to zarówno drobnych czynności, przyzwyczajeń, detali i ozdobników, ale także wyłaniającego się z całości obrazu świata przedstawionego.
Amerykańska autorka pogłębia mitologię swojego świata, kontynuuje jego opisywanie. Dokonuje tego jednak poprzez rozrzucone po całym utworze szczegóły, z których – jak mozaikę – układa się cały obraz. Pasuje to idealnie do samej formy powieści, która przecież linearna i prosta nie jest, a zatem i ją należy układać, niczym literackie puzzle.
Nie jest możliwe ocenianie „W miastach monet i korzeni” jako odrębnej całości; wszak poszczególne opowieści się zazębiają i przeplatają. Być może nawet należałoby czytać oba tomy „Opowieści sieroty” w krótkim odstępie czasu. Wtedy odbiorca miałby większe szanse na wychwycenie wszystkich nici wplecionych w fabularną osnowę powieści. A oceniając dwutomowy cykl Valente jako integralną całość, można śmiało powiedzieć, że ma się do czynienia z pozycją wybitną.
Choć konstrukcja powieści jest intrygująca, a zawarte w niej pomysły fascynują, to dla mnie największą zaletą twórczości Valente jest niesamowita umiejętność operowania tworzywem literackim, słowami. Bogate, pełne ozdobników frazy i cała paleta literackich środków przekazu to znaki firmowe autorki „Opowieści sieroty”. W efekcie jej utwory są niemal tak bliskie poezji, jak tylko jest to możliwe w przypadku prozy. Słowa uznania należą się w tym miejscu również tłumaczce, bo oddanie tak wielopiętrowych metafor i bogactwa języka do prostych zadań z pewnością nie należało.
Valente „Opowieściami sieroty” pokazuje, iż za stanem obecnym stoją setki i dziesiątki drobnych wydarzeń, z pozoru niepowiązanych, a jednak stanowiących drogę do jednego konkretnego zdarzenia. Można się zastanawiać – a książka nie daje jednoznacznej odpowiedzi – czy za losami bohaterów stoi predestynacja czy koincydencja. Jedno jest pewne: „Opowieści sieroty” prowadzą do jednego kulminacyjnego momentu... który jest punktem wyjściowym do kolejnej fascynującej opowieści, jaką jest życie.



1) Po bardziej szczegółowe omówienie „Opowieści sieroty” w zakresie konstrukcji etc. odsyłam do recenzji „W ogrodzie nocy”. W tym tekście skoncentruję się bardziej na ogólnych wrażeniach z lektury oraz tych nielicznych elementach, które odróżniają „W miastach monet i korzeni” od pierwszej części cyklu.



Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2009-11-28 09:48:53
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Asturas - 10:29 28-11-2009
Bardzo dobra recenzja. I tak oto dzięki niej dwa tomy "Opowieści" z jednej z wielu pozycji do zakupienia stały się pozycją, którą zakupię jako pierwszą po powrocie do Polski :)

Tsiar - 19:06 28-11-2009
U mnie "W miastach monet i korzeni" na szczycie listy "po powrocie do Polski" tkwiło niezależnie od recenzji, ale teraz cieszę się na tę książkę jeszcze bardziej :)

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS