NAST.pl
 
Komiks
 
Graj
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Gaiman, Neil - "Chłopaki Anansiego" (okładka twarda)

Stover, Matthew Woodring - "Caine Czarny Nóż"

Ukazały się

Williams, Tad - "Smoczy tron"


 Martin, George R.R.; Dozois, Gardner; Abraham, Daniel - "Wyprawa łowcy"

 Masterton, Graham - "Duch ognia"

 antologia - "Jeszcze nie zginęła"

 Przechrzta, Adam - "Białe noce"

 Kenyon, Sherrilyn - "Rozkosze nocy"

 Mead, Richelle - "Pocałunek cienia"

 MacHale, D. J. - "Quillańskie igrzyska"

Imprezy

XXIV Bachanalia Fantastyczne
Od: 2010-09-09
Do: 2010-09-12

Copernicon 2010
Od: 2010-10-15
Do: 2010-10-17

Drugie Chrzanowskie Dni Fantastyki
Od: 2010-10-15
Do: 2010-10-17

Linki




Valente, Catherynne M. - "Opowieści sieroty. W miastach monet i korzeni"
Wydawnictwo: Mag
Tytuł oryginału: In the Cities of Coin and Spice
Data wydania: 27 Listopad 2009
ISBN: 978-83-7480-133-1
Oprawa: twarda
Format: 135 x 205 mm
Liczba stron: 473
Cena: 39.00 zł
Rok wydania oryginału: 2007
Seria: Uczta Wyobraźni
Tom cyklu: 2



Valente, Catherynne M. - "Opowieści sieroty. W miastach monet i korzeni"

Egzotyczna baśń


W pierwszym tomie „Opowieści sieroty” Catherynne M. Valente zaprezentowała dwie szkatułkowe historie, subtelnie ze sobą powiązane. Niewiele się jednak czytelnik dowiedział o narratorce; dziewczynce mieszkającej w ogrodzie z wytatuowanymi na powiekach opowieściami. W „W miastach monet i korzeni” autorka przedstawia dwie kolejne historie, które – zresztą zgodnie z oczekiwaniami – stanowią w rzeczywistości jedną, bardzo skomplikowaną opowieść, rozciągniętą w czasie i przestrzeni. Po drugim tomie „Opowieści sieroty” nie należy spodziewać się więc odmiany1). Zresztą nie ma takiej potrzeby, „W ogrodzie nocy” była powieścią świetną, zarówno pod względem językowym, jak i fabularnym. Stąd też mamy do czynienia z tym rzadkim przypadkiem, kiedy po kontynuacji oczekuje się przede wszystkim utrzymania wszelkich walorów, bez konieczności dodawania nowych elementów. Inna sprawa, że sama konstrukcja powieści warunkuje jej stałość.
„W miastach monet i korzeni” jest – o ile to w ogóle możliwe – jeszcze bardziej baśniową opowieścią niż „W ogrodzie nocy”. Na kartach powieści przewijają się iście fantastyczne stworzenia: syreny i selkie, gadające zwierzęta, dżiny i mantykory, smoki i złote rybki, istoty stworzone z herbaty lub wikliny. Valente puszcza wodze wyobraźni i oprócz istot znanych z różnych mitologii (choć czasem znacząco się różniących od popularnych wyobrażeń), tworzy całą paletę nowych stworzeń i postaci. Zatem sceneria obu zawartych w książce opowieści jest moim zdaniem jeszcze bardziej egzotyczna (określenie orientalna w tym przypadku chyba nie jest wystarczające, mimo określonej w powieści stylistyki). Dotyczy to zarówno drobnych czynności, przyzwyczajeń, detali i ozdobników, ale także wyłaniającego się z całości obrazu świata przedstawionego.
Amerykańska autorka pogłębia mitologię swojego świata, kontynuuje jego opisywanie. Dokonuje tego jednak poprzez rozrzucone po całym utworze szczegóły, z których – jak mozaikę – układa się cały obraz. Pasuje to idealnie do samej formy powieści, która przecież linearna i prosta nie jest, a zatem i ją należy układać, niczym literackie puzzle.
Nie jest możliwe ocenianie „W miastach monet i korzeni” jako odrębnej całości; wszak poszczególne opowieści się zazębiają i przeplatają. Być może nawet należałoby czytać oba tomy „Opowieści sieroty” w krótkim odstępie czasu. Wtedy odbiorca miałby większe szanse na wychwycenie wszystkich nici wplecionych w fabularną osnowę powieści. A oceniając dwutomowy cykl Valente jako integralną całość, można śmiało powiedzieć, że ma się do czynienia z pozycją wybitną.
Choć konstrukcja powieści jest intrygująca, a zawarte w niej pomysły fascynują, to dla mnie największą zaletą twórczości Valente jest niesamowita umiejętność operowania tworzywem literackim, słowami. Bogate, pełne ozdobników frazy i cała paleta literackich środków przekazu to znaki firmowe autorki „Opowieści sieroty”. W efekcie jej utwory są niemal tak bliskie poezji, jak tylko jest to możliwe w przypadku prozy. Słowa uznania należą się w tym miejscu również tłumaczce, bo oddanie tak wielopiętrowych metafor i bogactwa języka do prostych zadań z pewnością nie należało.
Valente „Opowieściami sieroty” pokazuje, iż za stanem obecnym stoją setki i dziesiątki drobnych wydarzeń, z pozoru niepowiązanych, a jednak stanowiących drogę do jednego konkretnego zdarzenia. Można się zastanawiać – a książka nie daje jednoznacznej odpowiedzi – czy za losami bohaterów stoi predestynacja czy koincydencja. Jedno jest pewne: „Opowieści sieroty” prowadzą do jednego kulminacyjnego momentu... który jest punktem wyjściowym do kolejnej fascynującej opowieści, jaką jest życie.



1) Po bardziej szczegółowe omówienie „Opowieści sieroty” w zakresie konstrukcji etc. odsyłam do recenzji „W ogrodzie nocy”. W tym tekście skoncentruję się bardziej na ogólnych wrażeniach z lektury oraz tych nielicznych elementach, które odróżniają „W miastach monet i korzeni” od pierwszej części cyklu.



Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2009-11-28 09:48:53
Komentarze
Asturas - 12:59 03-09-579
Bardzo dobra recenzja. I tak oto dzięki niej dwa tomy "Opowieści" z jednej z wielu pozycji do zakupienia stały się pozycją, którą zakupię jako pierwszą po powrocie do Polski :)

Tsiar - 12:59 03-09-1598
U mnie "W miastach monet i korzeni" na szczycie listy "po powrocie do Polski" tkwiło niezależnie od recenzji, ale teraz cieszę się na tę książkę jeszcze bardziej :)

Komentuj

Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz

Konkurs

Wyprawa na meekhańskie pogranicze


Artykuły

Fantasy&Science Fiction, wiosna 2010 – omówienie


 "Byk jak wół" #2

 Nowa Fantastyka 08/2010 - omówienie numeru

 Literackie zgadywanki 08/2010

 SFFiH #58 - omówienie numeru

Recenzje

Miéville, China - "W poszukiwaniu Jake'a i inne opowiadania"


 Przybyłek, Marcin - "Gamedec: Zabaweczki. Sztorm"

 Chiang, Ted - "Siedemdziesiąt dwie litery"

 King, Stephen - "Wszystko jest względne"

 Leiber, Fritz - "Ciemności, przybywaj"

 Weis, Margaret & Hickman, Tracy - "Smocze kości"

 Dobrakowski, Michał - "Dwa światy"

 Masterton, Graham - "Armagedon"

Fragmenty

 Kenyon, Sherrilyn - "Rozkosze nocy"

 La Cruz, Melissa de - "Dziedzictwo"

 Przechrzta, Adam - "Białe noce"

 antologia - "Jeszcze nie zginęła"

 Wegner, Robert M. - "Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód" #2

 Crowley, John - "Dæmonomania" #5

 Crowley, John - "Dæmonomania" #4

 Crowley, John - "Dæmonomania" #3

Projekt i realizacja:sdesign.pl       Reklama     © 2004-2010 nast.pl     RSS RSS