NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

Ukazały się

Douglas, Ian - "Star Carrier. Światłość"


 Ziębiński, Robert - "Piosenki na koniec świata"

 Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przeszłość dla przyszłości"

 antologia - "Wigilia pełna duchów"

 Chesterton, Gilbert Keith - "Człowiek, który był Czwartkiem"

 Węcławek, Dominika - "Skoczkini. Zapiski z międzygwiezdnego lotu"

 Rusnak, Marcin - "Diabły z Saints"

Linki

Bear, Greg - "Radio Darwina"
Wydawnictwo: Solaris
Cykl: Bear, Greg - "Darwin"
Tytuł oryginału: Darwin's Radio
Tłumaczenie: Janusz Pultyn
Data wydania: Maj 2009
Wydanie: 1
ISBN: 978-83-7590-035-4
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 504
Cena: 45,90
Rok wydania oryginału: 1999
Tom cyklu: 1



Bear, Greg - "Radio Darwina"

Epidemia ewolucji


Po dziesięciu latach od amerykańskiej premiery, na naszym rynku ukazała się nareszcie kolejna książka Grega Beara, autora wielu powieści z gatunku czystej science fiction. W „Radiu Darwina” ludzkość zostaje postawiona wobec katastrofy na skalę ogólnoplanetarną – nagle, z nieznanych przyczyn dochodzi do biologicznego uaktywnienia mechanizmu, który powoduje masowe poronienia. Zespół kryzysowy, powołany przy rządzie amerykańskim, koncentruje się na znalezieniu szczepionki i, przede wszystkim, eliminacji zagrożenia. Czas nagli – stawką jest utrata nie tylko jednego pokolenia…
Niewątpliwym walorem powieści jest ścisłe zakorzenienie w szeroko pojętych naukach BIO – autor swobodnie wykorzystuje aktualną wiedzę. Owszem, sposób jej prezentacji jest nieco uproszczony (to nieuniknione w powieści fabularnej), ale nie dzieje się to z uszczerbkiem dla rzetelności. Inną sprawą jest, że dokonania naukowców, im bardziej wybitne, tym szerzej ujawniają, a wręcz otwierają, nowe obszary badawcze. Jeden z takich nie poznanych obszarów wykorzystuje Greg Bear do spekulacji. Przewidywania autora dotyczące istnienia i uaktywnienia wirusów endogennych są przy obecnym stanie wiedzy nie do obalenia w tym sensie, że nikt nie udowodnił słuszności twierdzenia przeciwnego. A zatem można sobie pozwalać. I autor to właśnie robi – spekuluje, poruszając się w granicach wyznaczonych przez naukowców.
Przywykliśmy myśleć, że – jako ludzie – jesteśmy szczytowym osiągnięciem ewolucji. Faktycznie, zajmujemy najwyższe miejsce na drabinie gatunkowej. Ale w takim myśleniu może kryć się fałszywe założenie – przekonanie, że ewolucja się zatrzymała. Że skoro powstał człowiek, to teoretycznie podstawowy cel został spełniony, że ewolucja nie jest już konieczna, że – ukontentowana osiągnięciem – może (a nawet powinna) spokojnie spocząć na laurach. Ale ewolucji nie da się wyłączyć, ten proces zachodzi nadal. Niedostrzegalnie i nieubłaganie. I być może, kiedyś staniemy, jako ludzkość, w obliczu kolejnego skoku ewolucyjnego. I jak zareagujemy – potraktujemy mutacje jak chorobę, którą należy zwalczyć za wszelką cenę? A może z pokorą przyjmiemy konsekwencje zmian? Bohaterowie opowieści Beara stają właśnie przed takim dylematem. Mało tego, autor sugeruje, że to nie pierwszy raz – że już przynajmniej dwukrotnie ludzkość stanęła w obliczu takich zmian. Pierwsza reakcja członków ówczesnych społeczności nie przynosi nam, ludziom, chluby. A jak będzie tym razem?
Autor nie poprzestał na postawieniu pytania – postarał się przewidzieć konsekwencje, jakie zmiany ewolucyjne będą miały dla całego społeczeństwa. Nie pozostawił suchej nitki na politykach, ekspertach naukowych, pracujących na rzecz rządu amerykańskiego i potężnych koncernach farmaceutycznych prowadzących prace badawczo-rozwojowe. Wskazał na olbrzymie zagrożenie dla niezależności nauki – przyznawanie grantów na badania naukowe z funduszy budżetowych może być narzędziem nacisku na naukowców, aby badania prowadzili w konkretnym, oczekiwanym przez polityków kierunku. Greg Bear pokazuje, jak łatwo zaburzyć działanie pozornie niezależnie funkcjonującego systemu, jak doprowadzić do odcięcia funduszy, a w konsekwencji – wykluczyć ze społeczności naukowej, skazać na ostracyzm środowiska, zdyskredytować niektórych, niewygodnych z politycznych powodów, badaczy.
Na podkreślenie zasługuje znakomity – w warstwie naukowej – przekład. Wydaje się, że terminologia naukowa jest używana prawidłowo, czytelnik nigdzie nie jest wprowadzany w błąd przez nieadekwatne słownictwo. Niestety, już tak dobrze nie jest w samej warstwie językowej – w książce zdarzają się niezręczności czy wręcz błędy (zmiana podmiotu w zdaniu, nieoczekiwana forma żeńska czasownika w odniesieniu do rzeczowników rodzaju męskiego), ale na szczęście są to jedynie usterki, które wprawdzie zgrzytają, ale nie odbierają całkowicie przyjemności płynącej z lektury.
Natomiast mam do autora osobistą pretensję za zakończenie – w mojej opinii jest zbyt dosłowne. Uważam, że gdyby książkę pozbawić epilogu (ostatnich 6 stron), jej wymowa byłaby silniejsza. Pewne wątki pozostałyby niedopowiedziane, pozostawiając więcej pola dla czytelniczej imaginacji.
Solidna i rzetelnie przedstawiona podbudowa naukowa książki, duży zakres czynionych przez autora spekulacji na temat genetyki i ewolucjonizmu, wskazanie w jaki sposób potencjalnie zachodzące procesy ewolucyjne mogłyby wywrócić do góry nogami fundamenty – pozornie stałe i niezmienne – naszego codziennego, oswojonego świata, mocne osadzenie w amerykańskiej rzeczywistości polityczno-społecznej, a nade wszystko ukazanie zmian z perspektywy zwykłego człowieka, walczącego o zachowanie indywidualności i niezależności, sprawiają, że „Radio Darwina” może śmiało konkurować z najlepszymi pozycjami gatunku. Z czystym sumieniem polecam.



Autor: Beata Kajtanowska


Dodano: 2009-08-16 11:33:19
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Świąteczny konkurs z Rebisem i Szmidtem


Świąteczny konkurs z Warcraftem


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"


 Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i anioł z kamienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"

 Lawrence, Mark - "Święta siostra"

 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS