NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Blish, James - "Kwestia sumienia" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Herbert, Frank - "Rój Hellstroma"

Ukazały się

Sapkowski, Andrzej - "Świat króla Artura"


 Alanson, Craig - "Paradise"

 King, Stephen - "Dolores Claiborne"

 Onyebuchi, Tochi - "Riot Baby"

 Kornew, Paweł - "Przeklęty metal"

 Kornew, Paweł - "Żniwiarz"

 Lem, Stanisław - "Golem XIV"

 antologia - "Nowoświaty"

Linki

Aldiss, Brian W. - "Zima Helikonii"
Wydawnictwo: Solaris
Cykl: Aldiss, Brian W. - "Helikonia"
Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Data wydania: Kwiecień 2009
ISBN: 83-89951-97-5
Oprawa: twarda
Liczba stron: 372
Cena: 44,90 zł
Seria: Klasyka SF
Tom cyklu: 3



Aldiss, Brian W. - "Zima Helikonii"

Powieściowa Helikonia krąży wokół Freyra, na przemian rozgrzewając się i stygnąc. Tymczasem cykl Aldissa stale oddala się od źródła pisarskiego geniuszu. O ile pierwsza część olśniewała jego blaskiem, o tyle ostatnia jest już zaledwie jego cieniem.

Ta przepaść jest tym wyraźniejsza, że w pierwszym tomie również opisywano Wielką Zimę, tyle że wówczas dobiegała ona końca, a w trzecim tomie nadciąga ponownie. Ta sama Zima, która stanowiła jednak wcześniej tajemniczą kosmiczną siłę, kruszącą fundamenty cywilizacji, teraz jest już znacznie mniej poruszająca. Czy to za sprawą zmienionej perspektywy, czy odkrytych tajemnic – myśl o powrocie Zimy nie wywołuje już dreszczy.

* * *

Na kartach "Zimy Helikonii" padają ostateczne odpowiedzi na wszystkie pytania, jakie rodziły się w całej trylogii. Brian W. Aldiss z niezwykłą starannością wyjaśnia kosmiczne, biologiczne i socjologiczne aspekty funkcjonowania Helikonii. Oprócz nakreślenia obrazu ludzi i fagorów – dwóch gatunków dzierżących zamiennie władzę nad planetą – Aldiss konstruuje skomplikowany obraz flory i fauny, geograficzną i klimatyczną charakterystykę świata. W tym krajobrazie nawet wirusy i gatunki pozornie nieistotnych owadów odgrywają ważką rolę.

Ślepe z pozoru procesy, zachodzące na Helikonii, okazują się mieć swoją ukrytą logikę. W świecie natury zacierają się różnice między dobrem i złem – choroby, wydające się przekleństwem ludzkości, okazują się błogosławieństwem i istotnym czynnikiem przetrwania gatunku, a bezlitosna walka gatunków jest elementem kosmicznej równowagi.

* * *

Powieść, oprócz wyjaśnienia dziejów Helikonii, opowiada też losy załogi krążącego wokół niej statku Avernus oraz historię jego macierzystej, ziemskiej cywilizacji. Pesymistyczna wizji Helikonii, którą rządzi trwający dwa milenia cykl potężnych pór roku, okazuje się relatywnie pełna nadziei, jeśli porównać ją do losów Ziemi.

Na naszej planecie, wolnej od gwałtownych klimatycznych przemian, cywilizacja, która ujarzmiła przyrodę, sama – przez próżność, głupotę i nieodpowiedzialność – sprowadza na siebie zagładę, Ziemię skuwa lód nuklearnej zimy. Ta historia, przedstawiona w perspektywie kilku tysięcy lat, wydaje się zbudowana z wysoce naiwnych lęków, jakie odczuwać mógł ktoś niezbyt wnikliwie obserwujący rzeczywistość i piszący powieść w specyficznych realiach lat 80. minionego stulecia.

W czasie, gdy Ziemia zbiera żniwo ludzkiej bezmyślności, a Helikonia zbliża się do aphelium, Avernus, który winien być arką dla zagrożonej ludzkości, pogrąża się w dekadenckim szaleństwie – dowodząc tym samym, że całkowita niezależność od czynników środowiskowych może być dla kultury równie niebezpieczna, co całkowita dominacja środowiska.

* * *

Cała „Zima Helikonii” funkcjonuje niejako w trzech perspektywach. Pierwsza z nich skupia się na losach Luterina, młodego człowieka odkrywającego prawdę o świecie i sobie. Druga obejmuje wydarzenia i przemiany zachodzące na całej planecie. Obie wydają się być dobrze wyważone między wiarygodną i wciągającą opowieścią o bohaterze, a wymogami trzeciego tomu, który musi domknąć wątki i wyjaśnić wątpliwości o globalnym znaczeniu.

Osobny wątek stanowi natomiast coś, co trudno określić inaczej niż jako kaznodziejskie wykłady odwołujące się do losów dalekiej Ziemi (wyróżniono je w tekście pochyłą czcionką). O ile pierwsze dwie perspektywy prezentują się interesująco, o tyle mentorski ton, w jaki popada Aldiss, wieszcząc samobójstwo ludzkości i jej późniejsze odrodzenie w nowej formie, jest wprost nie do zniesienia. Ideologia mocno zaraża pisarską wyobraźnię, czyniąc z alternatywnej historii Ziemi coś, co w gruncie rzeczy dobrze znamy z politycznej propagandy tzw. pożytecznych idiotów i cukierkowych broszurek Świadków Jehowy. Co tu kryć – wywody Aldissa, z jego wizją „skokowej przemiany ilości w jakość” i odrodzonej ludzkości wolnej od „wyzysku”, trącą solidnie marksistowską siarką.

* * *

W ostatecznym rozrachunku cała trylogia stanowi jednak fascynującą podróż do świata nakreślonego z wielką starannością i dbałością o szczegóły. Uniwersum Helikonii stanowi jedną z najsłynniejszych wizji science fiction. Nawet potknięcia i naiwności z perspektywy czasu stają się zaś świadectwem pewnej epoki w dziejach literatury i świata.


Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2009-07-25 18:19:13
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Gunia, Wojciech - "Dom wszystkich snów"


 Mortka, Marcin - "Nie ma tego Złego"

 Jadowska, Aneta - "Cud, miód, Malina"

 Komuda, Jacek - "Zawisza. Czarne krzyże"

 King, Stephen - "Później"

 Bazterrica, Agustina - "Wyborny trup"

 Swanwick, Michael - "Matka żelaznego smoka"

 Shute, Nevil - "Ostatni brzeg"

Fragmenty

 Herbert, Frank - "Rój Hellstroma" (przedmowa)

 Kornew, Paweł - "Żniwiarz"

 Kornew, Paweł - "Przeklęty metal"

 Novik, Naomi - "Mroczna wiedza"

 Kubasiewicz, Magdalena - "Wszystko pochłonie morze"

 Karnicka, Anna - "Paradoks marionetki. Sprawa Króla Demonów"

 Miela, Agnieszka - "Śmiech diabła"

 Pypłacz, Joanna - "Dwór na Martwym Polu"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS