NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Zelazny, Roger - "Pan Światła" (Zysk i S-ka)

Ukazały się

Jaumann, Bernhard - "Sępom na pożarcie"


 Brown, Ryk - "Aurora Cv-01"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Kres, Feliks, W. - "Północna granica" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks, W. - "Grombelardzka legenda" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Pani Dobrego Znaku" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Porzucone królestwo" (edycja limitowana)

Linki

Dietrich, William - "Piramidy Napoleona"
Wydawnictwo: Rebis
Cykl: Dietrich, William - "Etan Gage"
Tłumaczenie: Andrzej Sawicki
Data wydania: Październik 2007
ISBN: 978-83-7510-061-7
Oprawa: miękka
Format: 135x215
Liczba stron: 508
Cena: 33,90
Seria: Thriller
Tom cyklu: 1



Dietrich, William - "Piramidy Napoleona"

„Piramidy Napoleona” to imponująca budowla. Na planie ogromnego światowego spisku William Dietrich wzniósł liczącą pół tysiąca stron powieść, w której zmieścił rewolucję francuską, egipską kampanię Napoleona, tajemniczy medalion, wielką tajemnicę i równie wielką miłość, piramidy, masonerię oraz niekończący się ciąg ucieczek, pościgów i przygód. Czytelnik szukający niezbyt ambitnej frajdy będzie zachwycony.

Książka opowiada losy Ethana Gage’a, niesfornego jankesa, który wygrywa w karty tajemniczy medalion i tym samym wplątuje się w sięgający zamierzchłej przeszłości spisek, w który zamieszani byli Mojżesz, templariusze, starożytni Egipcjanie i pół tuzina innych wpływowych person i organizacji, od masońskich lóż poczynając, na papiestwie kończąc. Ethan Gage trafia w grono szacownych uczonych, którzy wespół z ekspedycją Napoleona, ruszają do Egiptu, by zgłębiać tajemnice starożytnych. Na tej drodze czeka na Gage’a – jakżeby inaczej! – masa niebezpieczeństw, niespodzianek, ucieczek, pojedynków i zagadek.

„Piramidy...” prezentują się okazale bez względu na przyjętą perspektywę. Z dystansu zachwycają rozmachem wizji, umiejętnym wpleceniem fabularnych nici w meandry historycznych wydarzeń i obecnością autentycznych postaci, znanych z podręczników historii. W zbliżeniu zaś stają się frapującym thrillerem, który stylistyką przypomina po trosze „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna, a po trosze przygody dzielnego Indiany Jonesa i poszukiwaczy zaginionej arki.

To, co w „Piramidach...” najbardziej zdumiewające, to szczegółowość wizji. Malowniczość opisu bywa wręcz urzekająca. Czworoboki francuskiej piechoty, palącej z muszkietów w bitwie pod Piramidami, potyczki Napoleońskich okrętów z flotą Nelsona na wodach Morza Śródziemnego, barwne cygańskie tabory i monotonne krajobrazy pustyń – niektóre obrazy wprost zapierają dech w piersiach.

Tyle entuzjazmu prostego czytacza. Ktoś, kto pochłania książki kilogramami, dopatrzy się bowiem w „Piramidach...” konstrukcyjnej łopatologii i niechlujnego wykończenia. Jeśli bowiem zawiesić na „Piramidach...” oko na dłużej – mimo całego natłoku fajerwerków i fabularnych galopad – z powieści bije monotonia. Dla bardziej wyrobionego czytelnika, w tej pełnej dynamiki i tajemnic książce, zabraknie prawdziwie zaskakujących zwrotów akcji i umiejętnego operowania suspensem. Spod brawurowych scen pościgów wyziera naiwność i dokuczliwy brak realizmu. W rozmachu teorii spiskowej gubi się historyczne prawdopodobieństwo i wiarygodność.

Summa summarum – „Piramidy Napoleona” tyleż wyróżniają się z mnogości thrillerów historycznych, co wydma zagubiona pośrodku Sahary. I tak samo trwałe, jak owa wydma, są czytelnicze wspomnienia z lektury. Jeśli jednak komuś dokuczają jesienne chłody – „Piramidy...” z pewnością zabiorą w rozpalającą wyobraźnię podróż ku rozgrzanym piaskom Sahary i dostarczą solidnej dawki emocjonujących przygód. Jeśli komuś dokucza intelektualna nuda – pod „Piramidami...” ziewnie i zaśnie.



Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2007-11-28 19:50:12
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Kulawego szermierza"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"


 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

 Szczerek, Ziemowit - "Cham z kulą w główie"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

Fragmenty

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

 Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS