NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sanderson, Brandon - "Wśród gwiazd"

Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

Ukazały się

Jaumann, Bernhard - "Sępom na pożarcie"


 Brown, Ryk - "Aurora Cv-01"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Kres, Feliks, W. - "Północna granica" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks, W. - "Grombelardzka legenda" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Pani Dobrego Znaku" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Porzucone królestwo" (edycja limitowana)

Linki

Mun, Alisa - "Lalka"
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria
Tłumaczenie: Aldona Judina
Data wydania: Październik 2007
ISBN: 978-83-7453-762-9
Oprawa: miękka (dwie wersje okładki)
Format: 123 × 195
Liczba stron: 304
Cena: 29 zł



Mun, Alisa - "Lalka"

Pierwsze wrażenia bywają mylne – po dwóch kwadransach z Alisą Mun wydaje się, że autorka pójdzie śladami Houellebecqa, Dicka i Lema, tworząc doskonałą powieść o współczesnym świecie i uniwersalnych prawdach. Lektura pozbawia złudzeń. Powieść młodej, rosyjskiej autorki jest bardziej emancypacyjnym manifestem, niż głęboką diagnozą rzeczywistości. Krzyczy sloganami, zamiast poszukiwać odpowiedzi na trudne pytania.

Linda, główna bohaterka powieści i częściowo także narratorka, jest robotem, tytułową „lalką” stworzoną, by być substytutem kobiety, pozbawionym wszelkich wad i – hm – eksploatacyjnych kłopotów. Linda jest piękna, wierna, namiętna i wiecznie młoda. Posiada nieogarnioną ilość programów, których przełączanie pozwala nadać jej praktycznie dowolny wygląd i charakter, od skromnej i nieśmiałej blondynki po wyuzdaną latynoskę.

Linda wraz z Maksimem, swoim właścicielem, wiodą zblazowane życie właściwe moskiewskim nowobogackim, suto zakrapiane dobrym trunkiem i obfitujące w erotyczne zabawy. Pierwsze spojrzenie na życie tych dwojga przywodzi na myśl prozę Houellebecqa, który równie bezwzględnie obnaża duchową pustkę współczesnych, a z elementami science-fiction nadaje swym opowieściom posmak kasandrycznych przepowiedni dla zachodniej cywilizacji.

Doprawdy intrygujące są pierwsze sceny, w których, wskutek pewnego przypadku, w Lindzie zaczyna budzić się świadomość i prawdziwe życie, a Maksim stopniowo zmienia do niej stosunek, tracąc dystans właściwy relacji człowieka z – bądź co bądź – przedmiotem. W tych pierwszych scenach Alisa Mun uchwyciła złożoność tych relacji, kreując dylematy podobne tym, przed którymi Stanisław Lem stawiał Krisa Kelvina w „Solaris” a Philip Dick – Ricka Deckarda w „Czy androidy śnią...?”. W postawie Maksima Alisa Mun pokazuje współczesnego mężczyznę, rozdartego między pragnieniami głębszej relacji i – zarazem – pójścia na skróty; nieszczęśliwego w kontakcie z prostytutką, która stanowi niedoskonałą namiastkę prawdziwie kochającej kobiety, i zbyt infantylnego, by odnaleźć się w dojrzałej i skomplikowanej relacji z kobietą.

Niestety, widoki na literacką głębię tego dzieła szybko okazują się grą miraży. Z każdą kolejną stroną opowieść się spłyca, a w pewnym momencie staje się jasne, że jest tylko emancypacyjnym manifestem. Gdy Linda staje się morderczynią, jej postawa przestaje być psychologicznie wiarygodnym odbiciem dylematów współczesnej kobiety, a staje się feministycznym wrzaskiem, z którego nie wynika nic, oprócz – być może – wyładowania frustracji, którego autorka dokonuje na powieściowych samcach. U czytelnika pojawia się – i nie ustępuje już do końca – wrażenie, że Alisa Mun ma bardzo niewiele do powiedzenia. Koncert rozczarowuje, a w każdym razie oferuje znacznie mniej, niż można było wnosić z pierwszych taktów.

Psychologiczne wyzwolenie „Lalki”, z jego (nie powiem jaką) puentą, stanie się, być może, chwaloną przez krytyków literacką ilustracją emancypacji kobiet i refleksją na temat realnych możliwości wyzwolenia spod męskiej dominacji. Niestety, słychać tu tylko feministyczny krzyk, zagłuszający kilka inspirujących myśli, z których mogła wykiełkować doskonała literatura.

Podsumowując: Potencjalnie miła lektura dla sfrustrowanych patriarchalnym uciskiem i poszukiwaczy literackiej egzotyki. A nazwisko autorki – warte zapamiętania na wypadek, gdyby młoda, rosyjska pisarka z feministycznym zacięciem, stała się dojrzałą, rosyjską pisarką, z bagażem życiowych doświadczeń i odrobiną życiowej mądrości do przekazania.



Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2007-11-27 18:34:29
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Kulawego szermierza"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"


 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

 Szczerek, Ziemowit - "Cham z kulą w główie"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

Fragmenty

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

 Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS