NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Ukazały się

Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)


 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

 Miller, Frank; Wheeler, Thomas - "Przeklęta"

 Wroczek, Szymun - "Piter. Bitwa bliźniaków"

Linki

Novik, Naomi - "Nefrytowy tron"
Wydawnictwo: Rebis
Cykl: Novik, Naomi - "Temeraire"
Tytuł oryginału: Throne of Jade
Tłumaczenie: Radosław Kot
Data wydania: Wrzesień 2007
ISBN: 978-83-7301-943-0
Oprawa: miękka
Format: 132 x 202 mm
Liczba stron: 412
Cena: 27 zł
Tom cyklu: 2



Novik, Naomi - "Nefrytowy tron"

Temeraire dorósł, określono jego pochodzenie. Razem z Willem Laurencem i dzielną załogą stanął do walki z wrogiem i odniósł pierwsze rany. Wydawałoby się, że jego życie dalej będzie się utartym torem, na który składać się będą kolejne misje bojowe, przeplatane momentami wytchnienia. Jednakże los płata figla. Do Anglii przypływa chińska delegacja, żądająca zwrotu Niebiańskiego smoka i zadośćuczynienia za pozbawione szacunku podejście do niego. Spór kończy się długą wyprawą do Chin.
Czytając „Nefrytowy tron” ma się wrażenie, że to książka opowiada o dalszej walce Willa z systemem – czymkolwiek by on nie był. Wpierw musi się ścierać z admiralicją, chcącą oddzielić go od Temereire’a, później rywalizować z Chińczykami o względy smoka, jednocześnie próbując przezwyciężyć ogólną niechęć do siebie i wymogi obcej, chińskiej kultury. I w zasadzie tyle, w powieści Novik ciężko doszukać się innej treści. Czego zresztą się spodziewać, gdy do celu podróży bohaterowie docierają na sto stron przed końcem książki, a przez jej połowę podróżują statkiem, po drodze zaliczając zaledwie dwie niewielkie potyczki? Śmiało można stwierdzić, że z większości stronic wieje nudą.
Czytając „Nefrytowy tron” miałem momentami wrażenie, że autorka zapomniała o znaczeniu słowa „konsekwencja”. Bohaterowie zachowują się jak chorągiewki na wietrze, dostosowując swoje wzajemne relacje w zależności chyba od faz księżyca – innego wytłumaczenia nie widzę. Jeśli dodamy do tego dziurawą logicznie intrygę już w Chinach, to rysuje nam się obraz wyjątkowo nieszczególnej powieści. I to obraz niestety właściwy...

W recenzji pierwszego tomu cyklu „Temeraire”, czyli „Smoka Jego Królewskiej Mości”, wyrażałem nadzieję, iż autorka wykorzysta potencjał, jaki daje jej wprowadzenie smoków w realia wojen napoleońskich. Niestety, próżne to były nadzieje. Historia opowiadana przez Novik mogłaby się w zasadzie dziać gdziekolwiek i w dowolnym okresie historycznym. Wystarczyłoby pozmieniać nazwy geograficzne oraz wstawić odpowiednie rozwiązania technologiczne. Niby autorka próbuje wpleść w fabułę konflikt na linii Anglia – Francja, ale gdyby go nie było, to czytelnik nie zauważyłby różnicy. Wielka szkoda, bo sam pomysł Novik miała naprawdę niezły, ale sukcesywnie rozmienia go na drobne.
Autorka sili się także na wplecenie morału pod postacią – uwaga! – smoczej emancypacji. Temeraire pod wpływem fermentu rozsiewanego przez Chińczyków zaczyna się zastanawiać, czemu w Anglii w zasadzie nie może nic robić, a w Chinach smoki są normalnymi mieszkańcami miast i nikt się ich nie boi. Jeśli zestawimy to ze statkami niewolniczymi mijanymi po drodze do Chin, mamy już jasny obraz przesłania Novik – tyle słusznego, co nie na czasie.

„Nefrytowy tron” niesie ze sobą wszystkie słabości charakterystyczne dla drugiego tomu cyklu w połączeniu z cechami typowymi dla tak zwanego teen fantasy. Choć gładki styl sprawia, że samo czytanie nie sprawia problemów, to fabuła nie może wciągnąć bardziej wymagających czytelników. Drugi tom cyklu Novik czyta się bez emocji i w połączeniu z pierwszą odsłoną serii może pełnić raczej rolę wprowadzenia młodego czytelnika w literaturę fantastyczną, niż rywalizować z uznanymi pozycjami z gatunku. Dziw więc bierze, że Novik zebrała tyle nagród. Cóż, niezbadane są drogi fanów i krytyków.


Ocena: 5/10
Autor: Shadowmage


Dodano: 2007-10-10 18:42:47
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

GeedieZ - 19:11 10-10-2007
Ty odpuść sobie te Novikówny wszystkie i inne takie tylko pisz recenzję Forda!

Shadowmage - 15:23 11-10-2007
E tam, ta recenzja była napisana zanim Forda przeczytałem. Spokojnie, na niego też przyjdzie kolej.
Poza tym wiesz, z Novik o wiele prościej napisać niż z Forda.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Balladę ptaków i węży"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS